A jeśli Polska udowodni Rosji odpowiedzialność za katastrofę smoleńską? Kaczyński już wie, jaka będzie reakcja

A jeśli Polska udowodni Rosji odpowiedzialność za katastrofę smoleńską? Kaczyński już wie, jaka będzie reakcja

Miejsce katastrofy smoleńskiej
Miejsce katastrofy smoleńskiej / Źródło: Newspix.pl / Ciecierski Pawel
Prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” komentował sprawę śledztwa smoleńskiego. Jego zdaniem na kluczowe ekspertyzy przyjdzie nam jeszcze poczekać. Już teraz zdradził jednak swoje przewidywania co do reakcji rosyjskich władz.

– Musimy być realistami, jeśli sami nie uporamy się z tym, to nikt nam nie pomoże, nikt nie będzie dla nas narażał swoich relacji międzynarodowych. Tu obowiązuje taka oto zasada: będziemy wiedzieć tyle, ile sami ustalimy – mówił Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”. Tym samym odebrał nadzieję tym, którzy spodziewali się politycznego wsparcia z zagranicy w sprawie śledztwa smoleńskiego. Nie oznacza to jednak odrzucenia pomocy ze strony zagranicznych ekspertów.

– Tu niezwykle ważne, a może nawet przełomowe, mogą okazać się wyniki prac amerykańskich ekspertów, którzy kilka tygodni temu pracowali w Mińsku Mazowieckim na bliźniaczym Tu-154 – podkreślał Kaczyński. – Jednak na nie musimy jeszcze poczekać. To niezwykle precyzyjne, zaawansowane technicznie analizy, wymagające czasu. Według zapowiedzi badania te zajmą około roku, może nawet nieco dłużej. Uzupełnieniem tej pracy będą działania zespołu ekspertów powołanych przez prokuraturę – zapowiedział prezes PiS. Oznacza to, że finalnych efektów śledztwa smoleńskiego nie poznamy podczas najbliższej rocznicy katastrofy.

Polityk opowiedział też o spodziewanej reakcji Rosji na wyniki polskiego śledztwa. – Gdyby taki udział został wykazany, to zapewne Kreml zachowałby się tak jak w przypadku wszystkich innych udowodnionych Rosji zbrodni – szedłby w zaparte. Rosja jest łapana za rękę, kompromituje się w oczach całego świata, a i tak wypiera się wszystkiego. To jej sposób działania – podkreślał.

Czytaj także:
Kaczyński: Nie będzie końcowego raportu ws. katastrofy smoleńskiej na 10 kwietnia

Czytaj także

 20
  • Polska idealnie wybrała moment kiedy ujawni wynik raportu międzynarodowych specjalistów. Po sprawie Skripala jego opublikowanie w światowych mediach będzie jak kop w jaja dla Kremla.
    •  
      a jesli kaczxor dostal fiksum dyrdum ??
      •  
        Kaczor posadził doradcę Tuska na fotelu premiera bo chyba uważa, że w PiS brakuje kompetentnych ludzi jeżeli jeszcze zacznie udowadniać, że ziemia jest płaska to reakcja będzie jedna, WON Z SEJMU!!! po wyborach
        •  
          "A jeśli Polska udowodni.."- Kaczor już kompletnie zwariował. Udowodnić zamach w Smoleńsku to miej więcej tak jakby ktoś chciał udowodnić absurd,że pies to kanarek,a kanarek to żółw. Takiego arcy-absurdu jeszcze nikt na świecie nie udowodnił. Arcy-nieudolny pilot Protasiuk zamiast na pasie startowym wylądował w lesie i tyle w temacie.
          •  
            Perfidia bez granic. "Prawda" za "prawda" okazywały sie bezczelnymi kłamstwami. Expert miedzynarodowy za expertem miedzynarodowym okazywal sie zwyklym amatorem i pol kretynem. Nawet na parowkach probowano udowadniac. A to ze urzadzenia ostrzegawcze mowily ze sie rozwala jak nie zmienia lotu a oni nie zmienili i stalo sie jak urzadzenia osrzegawcze obliczyly. To ze kapitan juz zdecydowal na odejscie i czekal tylko na potwierdzenie prezydenta tez nic nie mowia. Potwierdzenie nie nadeszlo i stalo sie tak jak obiczaly urzdzenia ostrzegawcze, rozwalili sie. Niech wezmo do sadu w USA te urzadzenia ostrzegawcze ze klamały to im szybko psychiatre zalatwia. Na parowkach udowodnic chcieli. Komu mozna wciskac parowki? Wiadomo komu, nie ludziom ktorzy potrafia pomyslec tylko ograniczonym umuslowao. Bo manipulanci sami wiedza ze robia to w perfidnym celu.
            Jesto prownywalne do prowokacji gliwickiej. Perfidia bez granic, teraz znowu eksperci sie pojawiaja. Wiadomo jak to sie skonczy. Stosuja zasade strusia gdy płot jest sa wysoki: struś wali w plot setki razy majac nadzieje ze w koncu mu sie uda przedostac na druga strone. Oni tez mysla ze przekonaj ludzi za ktoryms razem chociaz do tej pory okazali sie jedynie wielokrotnymi klamczuchami. Perfidia porownywalna do prowokacji gliwickiej w 1939.
            Dla tych Polakow co nie wiedza jak perfinym klamstwem byla ta prowokacja. Za Wikipedia:
            Prowokacja gliwicka – niemiecka operacja dywersyjna na niemiecką radiostację w Gliwicach, dokonana w czwartek 31 sierpnia 1939 o godz. 20:00, wykonana przez SS-manow przebranych w mundury polskich żolnierzy. Wykorzystana przez niemiecką propagandę jako główny „dowód polskich prowokacji”.Berlińskie radio informowało ponadto o kilku innych atakach rzekomych powstańców, których – już na terytorium Niemiec – wspierać miały regularne oddziały Wojska Polskiego, wyposażone w broń ciężką. W ten sposób nazistowska propaganda już 31 sierpnia o godz. 22:30 obwiniła Rzeczpospolitą o rozpoczęcie wojny, a III Rzeszę przedstawiła jako ofiarę polskiej agresji. Dla Hitlera incydenty graniczne stanowiły alibi (od godziny 5:45 odpowiadamy ogniem[1]), a dla Francji mogły stanowić pretekst do nieudzielenia Polsce militarnej pomocy.
            I taki jest cel tego klamania, zwykla parszywa prowokacja majaca na celu utworzenie betonu, kultu bezmuzgowcow. Jest bardzo smutne ze z narodowej targedii uczyniono farse i popis manipulanctwa i klamstw. I to brat zrobił bratowi. Do nieba nie pojdzie.

            Czytaj także