Szereg zastrzeżeń Biura Legislacyjnego Senatu do nowelizacji ustaw o TK i SN

Szereg zastrzeżeń Biura Legislacyjnego Senatu do nowelizacji ustaw o TK i SN

Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny / Źródło: Wikimedia Commons / Adrian Grycuk
W opiniach Biura Legislacyjnego Senatu o zgłoszonych przez PiS projektach nowelizacji ustaw o SN i TK, ustroju sądów powszechnych i KRS wytknięto szereg błędów. W czwartek wieczorem ustawy zostały uchwalone przez Sejm, dziś zajmuje się nimi Senat.

W piątek na stronie Senatu opublikowane zostały opinie do ustaw o Sądzie Najwyższym, Trybunale Konstytucyjnym, Krajowej Radzie Sądownictwa i ustroju sądów powszechnych. Autorka opinii nt. nowelizacji o TK, Główny ekspert ds. legislacji Katarzyna Konieczko, zwraca uwagę na szereg nieścisłości, uchybień i bezcelowości niektórych forsowanych przez PiS przepisów. Autorka opinii zwraca uwagę, że nowelizacji ma być poddany przepis, którego dyspozycja została w pełni zrealizowana i w tym sensie nie wywołuje on już skutków prawnych. "Z punktu widzenia zasad poprawnej legislacji nadanie mu nowego brzmienia jest więc zabiegiem chybionym" – podkreśla Katarzyna Konieczko.

Nowela dotyczy publikwacji zaległych wyroków TK nazwanych "rozstrzygnięciami". Przedstawicielka Biura Legislacyjnego zwraca uwagę, że na mocy konstytucji orzeczenia TK mają moc prawną i są ostateczne. Oznacza to, że żaden inny organ nie może weryfikować prawidłowości orzeczeń Trybunału.Konieczko podkreśla też, że powinny one być niezwłocznie publikowane w Dzienniku Urzędowym RP.

„Mając wobec tego na względzie, że sama Konstytucja w art. 190 ust. 1 i 2 przyznaje wszystkim orzeczeniom Trybunału Konstytucyjnego cechę ostateczności (bez możliwości ich oceny przez inny organ) i jednocześnie statuuje nakaz ich niezwłocznego ogłoszenia, można sformułować wniosek, że ustawodawca nie jest uprawniony do przyjmowania odmiennych rozwiązań w tym przedmiocie. Ta konkluzja pociąga z kolei za sobą tezę, że argumentacja zawarta w uzasadnieniu projektu ustawy, wskazująca na konieczność jej uchwalenia, nie jest trafna” – podkreśla Biuro Legislacyjne Senatu.

Biuro w opinii autorstwa Beaty Mandylis zgłasza również zastrzeżenia do nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. W uwagach do projektu podkreślono, że pozostają w mocy uwagi z grudnia 2017 roku dotyczące zgodności ustawy z konstytucją. Zwrócono uwagę na zagadnienia takie jak skrócenie kadencji I Prezesa SN. Zastrzeżenia budzi również autonomia finansowa Izby Dyscyplinarnej SN. Zdaniem autorki opinii, na mocy nowej ustawy Prezes Izby Dyscyplinarnej będzie mógł decydować o całym budżecie Sądu Najwyższego, nie tylko swojej Izby.

Biuro Legislacyjne Senatu opublikowało także opinię do nowelizacji ustaw o ustroju sądów powszechnych, KRS i Sądzie Najwyższym. W kilku punktach opisano zastrzeżenia, z których część zgłaszana była już do ustawy z 2017 roku.

Czytaj także:
Sejm przegłosował pakiet ustaw o sądownictwie. PiS nieznacznie cofa się przed Unią

Czytaj także

 2
  •  
    sie zrobi nowe biuro , , i po klopocie
    •  
      Bo jak udowodnił "nasz" prezydent to ta cała reforma "wymiaru sprawiedliwości " to tylko kiełbasa wyborcza . A tzw. "skarga nadzwyczajna" to drwina z obywateli kto będzie miał do niej dostęp ? Zwykły obywatel zostanie z całą patologia postępowań sądowych z których przewlekłość postępowań to tylko wierzchołek góry lodowej. Prezydent po tej kadencji odejdzie ,chyba nie liczy już na poparcie wyborców ?A niezreformowany "wymiar sprawiedliwości " pozostanie.

      Czytaj także