Adrian Mierzejewski piłkarzem roku w Australii. Czemu nie dostaje szans w reprezentacji?

Adrian Mierzejewski piłkarzem roku w Australii. Czemu nie dostaje szans w reprezentacji?

Adrian Mierzejewski
Adrian Mierzejewski / Źródło: Newspix.pl / Nigel Owen / Actionplus / Foto Olimpik
Choć wielu kibiców mogło już dawno zapomnieć o byłym reprezentancie Polski, Adrian Mierzejewski robi wszystko, by było o nim coraz głośniej. W plebiscycie Fox Sports został właśnie okrzyknięty najlepszym zawodnikiem australijskiej A-League.

Mierzejewski w całym sezonie 2017/2018 zdobył w barwach Sydney FC 13 goli i zanotował 9 asyst, wyraźnie przyczyniając się do zdobycia przez zespół mistrzostwa Australii. Jego grę od dłuższego czasu chwalą fachowcy nie tylko w tym kraju, ale też np. na Wyspach. Brytyjski „Guardian” zaliczył Polaka do najlepszej drużyny sezonu. Teraz jeszcze większe wyróżnienie spadło na Mierzejewskiego ze strony telewizji Fox Sports, która nazwała go najlepszym w całej lidze. Nagrodę przyznali eksperci stacji, którzy oceniali każdy z 26 meczów A-League i przyznawali punkty za poszczególne występy. Mierzejewski o jeden punkt wyprzedził drugiego Luke’a Brattana z Melbourne City.

Formę Polaka komplementował m.in. były bramkarz reprezentacji Australii Mark Bosnich. – Fakt, że Adrian wygrał tę nagrodę, nie zaskoczył nikogo w całej Australii – podkreślał. – Może i różnica między pierwszym a drugim miejscem była niewielka, ale Adrian Mierzejewski przez cały sezon był najlepszym piłkarzem ligi. Pamiętam, że gdy Filip Holosko odchodził z Sydney FC, to mówiłem, że trudno będzie go zastąpić. Mierzejewski nie tylko to zrobił, ale jeszcze wprowadził drużynę na inny poziom – stwierdził zawodnik.

Nawałka nie chce Mierzejewskiego?

Z każdym kolejnym golem, asystą czyt podobnym wyróżnieniem, coraz trudniej przychodzi zrozumienie postawy selekcjonera reprezentacji Polski Adama Nawałki, który uparcie nie powołuje Mierzejewskiego nawet na mecze towarzyskie reprezentacji. Nawet jeśli liga australijska nie należy do najsilniejszych, to tytuł najlepszego zawodnika kraju niewątpliwie świadczy o klasie piłkarza. Dobra forma Mierzejewskiego nie jest bez znaczenia choćby dlatego, że w swoich drużynach nie grają dotychczasowi pewniacy w kadrze – Jakub Błaszczykowski i Kamil Grosicki. Pomocnik Sydney FC mógłby załatać ewentualne wyrwy w zespole Nawałki.

Ostatni raz w kadrze Nawałki Mierzejewski zagrał w 2013 roku, był to drugi mecz trenera. – Nie otrzymał powołania, mam inna koncepcję, drużyny, nie zamykam jeszcze tematu, ale jeżeli chodzi o powołania na Mistrzostwa Świata, to trzeba sobie szczerze powiedzieć, że szanse są małe, ale nigdy nie mówię „nigdy” – stwierdzał selekcjoner w marcu tego roku.

Czytaj także:
Lewandowski zdradził, co nie podobało mu się w meczu z Koreą Południową. „Brakowało wsparcia”

Czytaj także

Czytaj także