Gronkiewicz-Waltz: Apeluję do Patryka Jakiego, żeby jak najszybciej oddał mi pieniądze

Gronkiewicz-Waltz: Apeluję do Patryka Jakiego, żeby jak najszybciej oddał mi pieniądze

Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-Waltz / Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok
Prezydent stolicy zaapelowała na antenie radia TOK FM do Patryka Jakiego, aby ten oddał jej pieniądze. Chodzi o kary grzywny, które zostały nałożone na Hannę Gronkiewicz-Waltz przez komisję weryfikacyjną.

Zapytana o to, czy stawi się na kolejny posiedzeniu komisji weryfikacyjnej, która bada przypadki reprywatyzacji w Warszawie, prezydent stolicy powiedziała, że nie będzie komentować swoich nieobecności. – Ja się bardzo cieszę, że Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie mam obowiązku przychodzić na komisję w tym sensie, że grzywny zostały niesłusznie wymierzone – powiedziała polityk PO. Hanna Gronkiewicz-Waltz wystosowała również apel do szefa komisji Patryka Jakiego. – Apeluję do pana Patryka Jakiego, żeby jak najszybciej wysłał na moje konto (...), żeby szybko mi oddał pieniądze – powiedziała.

W ocenie prezydent Warszawy komisja weryfikacyjna nic na razie nie załatwiła. – Mieszkańcy i tak są otoczeni pewną (...)asystencją przy otrzymywaniu mieszkań i dobrze by było, żeby ta komisja się zastanowiła, dlaczego jestem pierwszym prezydentem, który w ogóle udostępnił mieszkania komunalne na zasadach lepszych, niż inni dla mieszkańców reprywatyzowanych kamienic – podkreśliła.

NSA odrzucił kolejne grzywny

„Pięć do jednego – Naczelny Sąd Administracyjny kolejny raz potwierdził dziś, że komisja weryfikacyjna nie może karać prezydenta Warszawy grzywnami za nieobecność na rozprawach. Komisja jest niekonstytucyjna i będę się odwoływać od jej bezprawnych decyzji” – ogłosiła we wtorek 10 kwietnia na Twitterze prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Komisja dotychczas ukarała Hannę Gronkiewicz-Waltz grzywnami na łączną sumą kilkudziesięciu tys. zł za nieusprawiedliwione niestawiennictwo na posiedzeniach. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie 25 października uchylił Hannie Gronkiewicz-Waltz pierwszą karę grzywny, która wynosiła trzy tysiące złotych. Ponadto zarządził też zwrot kosztów postępowania sądowego, czyli 580 złotych, na rzecz prezydent Warszawy. 13 listopada Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił drugą grzywnę w wysokości 3 tys. zł, nałożoną na prezydent Warszawy.

Czytaj także:
Patryk Jaki wystartuje w wyborach samorządowych w Warszawie? Jest komentarz rzecznik PiS

Czytaj także

 12
  • w polinie punkt widzenia zalezy od punktu jude skur wie nia ha ha ha
    • sieg hail rodszyld wymienia ekipe judenratu w warszawie hajka sie jeszcze nie połapała ha ha ah chyba zostanie przywódcą powstania w judenrat stolycy beda sie walic o koszerny grosz ha ha ah w rocznice 75 ha ha ah jude circus
      • Hanka Gronkiewicz i żłodziejska żydówa i nikt jej nic nie zrobi bo ta sama żydowka klika jest u władzy ,dlatego w Polsce tylko Polskie partie polityczne Kukiz ,Korwin ,Roch11Listopada ,ONR i Polski prezydent nie rabinat
        •  
          nie czuję się dobrze w kraju gdzie sądy są elementem gry politycznej i wspierają dawny układ
          •  
            Demokracja ma to do siebie, że również ludzie pokroju Pani Hanny Gronkiewicz-Walz mogą mieć swojego przedstawiciela - i mają. W Jej osobie. To coś jak koszmarny sen: obłudny, tłusty, lepki.