Michnik ostro na łamach „Die Welt”: Gdy łamana jest konstytucja, dni wolnych mediów są policzone

Michnik ostro na łamach „Die Welt”: Gdy łamana jest konstytucja, dni wolnych mediów są policzone

Adam Michnik
Adam Michnik / Źródło: Newspix.pl / MATEUSZ SLODKOWSKI / FOTONEWS
Adam Michnik na łamach „Die Welt” podkreślił, że „upiory totalitaryzmu powróciły, z całą pogardą dla pluralizmu, państwa prawa, równości, dialogu i gotowości do kompromisu”. W swoim eseju zwrócił uwagę na rozprzestrzeniającą się ksenofobię i homofobię. Jego zdaniem, „gdy łamana jest konstytucja, dni wolnych mediów są policzone”.

Na łamach niemieckiego dziennika „Die Welt” opublikowano esej autorstwa Adama Michnika. W swoim tekście Michnik zaznaczył, że „populizm skrajnej prawicy, a często także skrajnej lewicy jest wyrazem pogardy dla chrześcijańskiego systemu wartości i dla ducha oświecenia”. Jego zdaniem „pluralizm poglądów stał się przedmiotem populistycznych ataków ze strony skrajnej prawicy i lewicy, które roszczą sobie pretensję do posiadania jedynej, ostatecznej prawdy”. Michnik stwierdził, że współczesnym polem bitwy populistycznych i antydemokratycznych ruchów, które wypowiedziały wojnę państwu konstytucyjnemu, stał się internet.

„Gdy umierają wolne media, państwo oparte na konstytucji staje się bezbronne. Gdy łamana jest konstytucja, dni wolnych mediów są policzone” – wyjaśnił Michnik.

Michnik zaapelował do dziennikarzy

Autor ocenił również, że tacy politycy, jak Marine Le Pen, Donald Trump, Viktor Orban, Jarosław Kaczyński i przede wszystkim Władimir Putin, to „propagandyści”. „Ich misja polega na niszczeniu obozu demokratycznego, sianiu niepokoju i szerzeniu chaosu” – wskazał.

Ponadto Michnik zauważył taktykę wrogów demokracji, polegającą na niszczeniu uznanych autorytetów poprzez przedstawianie ich jako „elitarnego kręgu kanciarzy i złodziei”. Na koniec zaapelował do dziennikarzy, by „wobec ofensywy ruchów populistycznych, szowinistycznych i ksenofobicznych” pozostali wierni swoim przekonaniom i nie ulegali naciskom.

Czytaj także:
Macierewicz pokazał swoje zdjęcie z przeszłości. Przy stole siedzą...

/ Źródło: Die Welt / Deutsche Welle

Czytaj także

 15
  • Ma racje przecież Erdogan i Orban to niedoscigłe wzory dla Bonaparstka
    • Posluchaj jakalo! Polityczny BANDYTO. Jestes ostatnim, ktoremu wolno wypowiadac sie na temat wolnych mediow. Chodzisz na niemieckiej smyczy i won z toba do Reichu.
      • No i właśnie o te "policzone dni" chodzi hucpiarzowi. Coś jakby naczelny "Prawdy" (sowiecka gadzinówka) leciał na skargę do Beobachtera (nazistowska gadzinówka) - tak mi się to kojarzy.
        Jego imperium upada, ludzie nie chcą więcej czytać kłamstw, to Żyd leci pluć na Polskę do nazistów.
        Pogardzam nim i wszystkimi jego donosicielami, posłusznymi opluwaczami.
        Niech odejdą w niepamięć historii, bo zło zawsze w końcu przegrywa i samo siebie zatruwając, dusi się własnym jadem.
        • Bieda! Bieda! Coraz mniej kasy ze sprzedaży, stąd ten skowyt Michnika, bowiem skończył się dopływ rządowej kasy na różnego rodzaju ogłoszenia i reklamy, dla Pana Michnika a większość Polaków, ma dość "goebbelsowskiej propagandy", goebbelsowskiego" fałszu, przedstawianego w Gazecie Wyborczej, nazywaną też "Gadzinówka". A te brednie w „Die Welt” to nie pierwszy przypadek. Wcześniej obnażona została manipulacja "Gazety Wyborczej","piśmidłem" dziennikarskim, że francuskie media twierdzą, iż "Polska oddala się od standardów europejskich”.Tymczasem owe "francuskie media" to polscy dziennikarze.
          • Powies sie Szechter !!! Najlepiej tak zeby nie mozna ciebie uratowac. To bedzie z pozytkiem dla wszystkich.