Mocny apel Ewy Błaszczyk w sprawie Alfiego Evansa. „Nikt nie jest uprawniony do decydowania o ludzkim życiu”

Mocny apel Ewy Błaszczyk w sprawie Alfiego Evansa. „Nikt nie jest uprawniony do decydowania o ludzkim życiu”

Ewa Błaszczyk
Ewa Błaszczyk / Źródło: Newspix.pl / JAKUB GRUCA / FOKUSMEDIA
W czwartek na stronie internetowej fundacji Ewy Błaszczyk Akogo? zamieszczony został list w sprawie Alfiego Evansa. „Z całą stanowczością apelujemy o zmianę decyzji odmownej dotyczącej przewiezienia chłopca do ośrodka we Włoszech, który wykazuje gotowość podjęcia opieki nad dzieckiem” – czytamy w apelu podpisanym przez prezes fundacji, Ewę Błaszczyk.

Sprawa 2-letniego Alfiego Evansa, który mimo sprzeciwu rodziców został odłączony w poniedziałek od aparatury podtrzymującej życie, wywołuje poruszenie na całym świecie. Brytyjskie sądy wielokrotnie odrzucały apelacje rodziców chłopca ws. odmowy zgody na przewiezienie dziecka do Włoch. Sędzia Anthony Hayden z Królewskiego Trybunału Sprawiedliwości podkreślił, że dziecko zostało poddane szczegółowym badaniom, które wykazały, że jego mózg został zniszczony przez choroby mitochondrialne, a więc szansa na uratowanie jego życia nie istnieje.

Głosy z Polski

Historia 2-latka i walki rodziców o jego życie wywołała liczne reakcje także w Polsce, gdzie głos zabierali m.in. prezydent Andrzej Duda i wicepremier Beata Szydło, apelując o zmianę decyzji sądów. Podobny apel wystosowała Fundacja Akogo? prowadzona przez Ewę Błaszczyk. W liście otwartym aktorka wyraża sprzeciw wobec „takiego traktowania dziecka i jego bliskich”.

„Jak każdy pacjent, niezależnie od wieku, stanu zdrowia, wyznania czy narodowości, Alfie zasługuje na godne traktowanie i troskliwą opiekę. Nie potrafimy zrozumieć, co powoduje osobami, które w konkretnej sytuacji nie wyrażają na to zgody” – czytamy w apelu podpisanym przez Ewę Błaszczyk.

„Tym bardziej niezrozumiałe jest argumentowanie przez wymiar sprawiedliwości, że śmierć dziecka w szpitalu, w Liverpoolu jest dla niego największym dobrem, natomiast ewentualny zgon podczas transportu medycznego jest najgorszym możliwym zdarzeniem. Podkreślamy, że nikt nie jest uprawniony do decydowania o ludzkim życiu, a orzeczenie brytyjskiego sadu stoi w sprzeczności z wolą rodziców i prawem dziecka do życia i korzystania z opieki zdrowotnej w miejscu, gdzie będzie ona zapewniona na możliwie najwyższym poziomie” – argumentuje Fundacja Akogo?

Fundacja Akogo?

Warto w tym kontekście przypomnieć, że Ola Janczarska, córka Ewy Błaszczyk znajduje się w śpiączce od 16 lat. Jako 6-latka nieszczęśliwie zakrztusiła się wodą podczas połykania tabletki. Ewa Błaszczyk od tej pory poświęciła się opiece i leczeniu dziecka. W 2002 roku wraz z ks. Wojtkiem Drozdowiczem założyła fundację Akogo, a w 2012 roku otworzyła przy Centrum Zdrowia Dziecka klinikę Budzik dla dzieci z chorobami neurologicznymi.

Fundacja Ewy Błaszczyk „Akogo?”, jest polską organizacją pozarządową od 15 lat zajmującą się systemowym rozwiązywaniem problemów osób w śpiączce.

Czytaj także:
Rodzice Alfiego Evansa chcą zabrać go do domu. „Nie potrzebuje już intensywnej opieki”

Czytaj także

 5
  • Lekarska mafia jak widać - ma prawo decydować o życiu dziecka... Jak się okazuje - szpital handluje nielegalnie pobranymi narządami dziecięcymi... widać, że było zamówienie na serce od Alfiego... i taka kasa wymyka się sprzed nosa... nie oddadzą go żywego rodzicom....
    • Szczepić i szczepić dzieci aby kończyły jak Alfie w Anglii i wielu innych co roku. Urodziły sie zdrowe a po szczepionkach cierpią i umierają lub sa kalekami pod przymusem.
      • alez Alfie musi być złożóny jako ofira urodzinowa potomka królwskiego za pomyślność, to ich bardzo stara tradycja, równiez miejscowa tradycja znana od jeszcze dawniej.