Polski Episkopat wydał oświadczenie w sprawie Alfiego Evansa. Podkreślono „świętość życia ludzkiego”

Polski Episkopat wydał oświadczenie w sprawie Alfiego Evansa. Podkreślono „świętość życia ludzkiego”

Alfie Evans
Alfie Evans / Źródło: Facebook / Alfies Army Official
Zespół Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych poinformował, że w jedności z papieżem Franciszkiem i rodzicami występuje w obronie fundamentalnego prawa do życia Alfiego Evansa. Jednocześnie „solidaryzuje się z rodzicami małego pacjenta, którzy stali się ofiarami bezdusznej normy prawnej”.

KEP poinformowało, że stanowisko zespołu opiera się na uniwersalnych wartościach ludzkich, pośród których naczelne miejsce zajmuje godność osobowa każdego bez wyjątku człowieka oraz świętość ludzkiego życia oparta na racjach, zarówno teologicznych, jak i humanistycznych. „Powyższy fundament życia społecznego i praw Alfiego Evansa podkreślają wszystkie ważne akty prawa międzynarodowego, takie jak Powszechna Deklaracja Praw Człowieka (10.12.1948), Konwencja praw dziecka (20.11.1989) czy Europejska Konwencja o prawach człowieka i biomedycynie (4.04.1997). W obronie takich pacjentów regularnie występuje również Kościół katolicki” – zaznaczono.

Zespół KEP dodał, że „odłączenie chłopca od aparatury wspomagającej pracę płuc było z punktu widzenia przewidywalnego skutku aktem zabójstwa dziecka, nie zaś dopuszczalnym moralnie i prawnie odstąpieniem od terapii uporczywej”. W opinii zespołu „troska o pacjenta w wymiarze normalnej, nawet minimalnej opieki, stanowi obowiązek moralny”. Ponadto, „troska o dobro chłopca wymaga poszukiwania przyczyn jego choroby i metod leczenia”.

„Brak rozpoznania przyczyny choroby Alfiego Evansa nie zwalnia służby zdrowia z obowiązku opieki lekarskiej wobec niego. Zgodnie z zasadami bioetyki, stan zdrowia Alfiego upoważnia ponadto do tego, aby za zgodą rodziców, poszukiwać alternatywnych rozwiązań terapeutycznych, nawet jeżeli miałyby one tylko charakter eksperymentalny, a więc z trudnym do przewidzenia skutkiem” – dodano w oświadczeniu.

Czytaj także:
Rutkowski chce pomóc w sprawie Alfiego Evansa. „Moi ludzie są już w Liverpoolu, trwają przygotowania do akcji”

Czytaj także

 5
  • Kiedy kochane dziecko jest bardzo chore i nie rokuje wyzdrowienia, to kto powinien podjąć decyzję o Jego Godnej Śmierci. Wiele osób mówi aby się modlić o Jego wyzdrowienie, albo proponuje aby podtrzymywać Jego funkcje życiowe. A zobaczcie co się dzieje z dziećmi, które protestują w Sejmie, jaki jest ich los ! Wszystkie troski, wychowanie, rehabilitacja spada na ich Matki, ale ci którzy pouczają nas żeby się modlić za ich wyzdrowienie , opuścili nas. Jest tragedią Rodziców że takie dziecko ma problemy ze zdrowiem i jest niepełnosprawne, ale dzięki wysiłkowi Rodziców takie ukochane dziecko staje się bardziej sprawne w życiu.
    • Ciekawy tu sprzeciw tych "inteligentnych, mądrych i naukowych, niby efektownych i wydajnych", zawsze bezbożnych. Jesteście przekonani, że są istoty "warte" i "nie warte" życia. Zdrowi, OK, bogaci OK, uznani OK, silni OK, mądrzy OK - a ci inni?
      "Podludzie" i "nieludzie" jak według "Rassenkunde" czy inaczej, ale zawsze "naukowo", panowie Darwin i Galton (eugenika) są z wami. Jak podejmiemy teraz selekcję, jedni do biur, drudzy do fabryk, reszta na mydło albo Soylent Green?
      Nietzsche też z wami, w "Antychryst": "...Słabi i nieudani niech sczezną: pierwsza zasada naszej miłości dla ludzi. I pomóc należy im jeszcze do tego.
      Co jest szkodliwsze niż jakikolwiek występek? – Litość czynna dla wszystkiego, co nieudane
      i słabe – chrześcijaństwo..."
      Taka jest rzeczywistość "postępu" od (nied-)oświecenia rewolucji francuskiej markiza de Sade.
      Mnie, osobiście, bardziej podoba się "zacofany" świat według Judeochrześcijaństwa: "Kto uratuje jedną duszę (życie), ten uratował świat" (tak Talmud).
      I pomyślcie, wy jak i Islam głosicie, że przed wami była ciemność a wy przynieśliście światło, historia świadczy inaczej - przynieśliście najwyżej oślepiające światło lucyfera i zaczęliście z ludobójstwem, Banu Quraiza czy Vendée. Takie fakty, taka prawda.
      • Proponuję - niech każdy tzw. obrońca życia adoptuje i utrzymuje chociaż 1 takie dziecko, skoro "wiara bez uczynków jest martwa"... swoją drogą w PL jest 5000000 niepełnosprawnych - może polski rząd najpierw by się nimi zajął? a tak w ogóle to czy GB nie jest suwerennym państwem? nas wkurza gdy np. Holendrzy pytają o naszą praworządność...etyka Kalego, ot co. W końcu - jeśli ten chłopak trafi do PL to dostanie 700 zł renty socjalnej i leczenie z NFZ, prawda?
        •  
          Sorry za tak brutalnie prawdziwy tekst. Ale to pokazuje naprawdę na co stać "cywilizację życia":

          http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,161770,23325958,galopujacy-major-polska-ratuje-alfiego-czyli-cywilizacja.html

          "Aby dokładnie zrozumieć, o co dokładnie chodzi w głośnej sprawie Alfiego Evansa, należałoby przeczytać dokumentację medyczną, orzeczenia sądów i kilka podręczników do etyki. Aby zrozumieć, o co chodzi w sprawie Alfiego Evansa w kontekście Polski, niczego czytać nie trzeba. Trzeba tylko słuchać, obserwować, porównywać, aby na koniec naocznie przekonać się, czym różni się polska „cywilizacja życia” od zachodniej „cywilizacji śmierci”. (...)

          Polska "cywilizacja życia” jest cywilizacją ułudy i blichtru. Kocha obrazki śpiącego Alfiego, ale oburza się na obrazki zniekształceń mózgu u „dziecka Chazana”. Kocha zapewniać na papierze, w głębokich przemowach, jak dba o życie, ale za drzwiami kuchennymi zostawia te dzieci i ich rodziców bez żadnego wsparcia. Opowiada, jak to śmierć jednego dziecka jest tragedią dla świata, ale po cichu trzyma kciuki, żeby syryjskie dzieci potonęły, bo inaczej za dekadę będzie w Polsce Intifada. Jeśli jesteś w stanie wegetatywnym, twoje zdjęcie jest w mediach, a prawicowi katolicy, w przerwach między lżeniem własnego papieża, się Tobą zainteresują – to owszem, powinieneś wybrać tę cywilizację. Jeśli jednak żyjesz i cenisz sobie jego jakość, powinieneś się głęboko zastanowić, tak jak zastanowiły się miliony emigrantów, którzy jakoś do polskiej cywilizacji życia z własnymi dziećmi wracać nie chcą."
          • czy też by polski episkopat zainteresował sie polskimi niepełnosprawnymi i ich rodzinami żyjącymi w skrajnej nędzy i ubóstwie ? ? ?
            Daję adres : Ul Wiejska Warszawa .