Kontrowersje po biegu „tylko dla Polaków”. Marokańczyk nie chciał stanąć na podium

Kontrowersje po biegu „tylko dla Polaków”. Marokańczyk nie chciał stanąć na podium

Bieganie, zdjęcie ilustracyjne
Bieganie, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / pavel1964
Marokańczyk Abderrahim Elasri wygrał II Bieg Konstytucji w Skarżysku-Kamiennej, ale nie stanął na podium. Zrezygnował z tego wyróżnienia, kiedy dowiedział się, że za swoje osiągnięcie nie otrzyma nagrody pieniężnej – podaje tvn24.pl.

Nagrody w II Biegu Konstytucji w Skarżysku- Kamiennej były przewidziane tylko dla Polaków. Gwarantował to zapis w regulaminie wydarzenia: „Z uwagi na patriotyczny charakter imprezy nagradzani będą wyłącznie uczestnicy narodowości polskiej”.

Kiedy Marokańczyk Abderrahim Elasri dotarł na metę, zaproszono go na podium. Miał stanąć razem z zajmującymi odpowiednio drugie i trzecie miejsce Dawidem Kubcem i Sylwestrem Lepiarzem. Janusz Sztompke, dyrektor organizującego bieg Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji poinformował, że Elasri nie chciał zostać udekorowany i napisał oświadczenie, w którym prosił, by skreślono go z listy zwycięzców.

Po rezygnacji zmiany w czołówce

W rozmowie z portalem „Echo Dnia” Marokańczyk przyznał, że wystartował w biegu głównie dla pieniędzy. Dodał, że bieganie to sposób, w jaki zarabia na życie. Dlatego kiedy okazało się, że dostanie tylko medal i puchar, był rozczarowany.

Marokańczyk był jedynym obcokrajowcem startującym w biegu. W związku z decyzją Elasriego na pierwsze miejsce awansował Dawid Kubiec, a na drugie - Sylwestr Lepiarz. Jak podaje tvn24.pl, początkowo kontrowersyjny podpunkt regulaminu dotyczył uczestników narodowości polskiej. Po nagłośnieniu sprawy przez media „narodowość” zmieniono na „obywatelstwo”.

Czytaj także

 6
  • Hańba dla organizatorów, bo w Regulaminie oszukują w tym jaki cel ma ta impreza... Rozwiązanie jest proste - małe nagrody ale dla większości lub wszystkich uczestników, a nie nagroda, by "opłacało się" i po temacie. Istotą jest by jak najwięcej ludzi brało udział, a nie, by ktoś miał zyski z biegu i wtedy jest sprawa jasna.
    •  
      jaka "Konstytucja" taki bieg .. żadnych niesPOdzianek
      •  
        Prawdziwi Polacy słabsi od Afrykańczyka, którego nawet nikt nie zna... duma musi ich rozpierać
        • Jest jeszcze drugie dno - nie każdy o tym wie... Biegi są dobrym źródłem utrzymania np Kenijczyków w Polsce... Dlatego problem zaczęto dostrzegać i po apelach do organizatorów - wprowadzono właśnie TAKIE ograniczenia....
          http://www.lubelskibiegacz.pl/organizatorzy-biegow-ulicznych-obudzcie-sie.html http://warszawskibiegacz.pl/apel_zawody-kenijczycy/
          Wygrali maraton zajmując 3 czołowe miejsca... Czy ktoś ich pamieta? Czy zna ich nazwiska? Czy wie skąd przybyli?
          • No i co w tym dziwnego? Marokańczyk wprost powiedział - biega tylko dla kasy...
            To nie jest Olimpiada... a medal i puchar - to organizator może sobie wepchać w ....
            a to, że nie doczytał... cóż - miał pecha i pobiegł społecznie.... choć raz coś zrobił bez kasy...

            Czytaj także