Doda składała fałszywe zeznania? Prokuratura mówi o nowych dowodach, pełnomocnik artystki wydał oświadczenie

Doda składała fałszywe zeznania? Prokuratura mówi o nowych dowodach, pełnomocnik artystki wydał oświadczenie

Dorota R-S
Dorota R-S / Źródło: Newspix.pl / BRUNNER
W związku z pojawiającymi się w mediach informacjami na temat zarzutów postawionych Dodzie przez stołecznych śledczych, pełnomocnik piosenkarki Adam Gomuła wydał oświadczenie za pośrednictwem Facebooka.

Oświadczenie pełnomocnika Doroty R-S pojawiło się oficjalnym profilu artystki na Facebooku. „W nawiązaniu do pojawiających się nieprawdziwych informacji medialnych, wyjaśniam, iż nieprawdą jest, że istnieją jakiekolwiek – w szczególności nowe – dowody potwierdzające rzekomą wiedzę Doroty R-S, w zakresie jakichkolwiek ustaleń z osobami, które podawały się za mediatorów działających wobec jej byłego narzeczonego Emila Haidara. Podkreślić należy, iż praktycznie cały materiał dowodowy powstał i został zabezpieczony na przełomie lat 2016 i 2017. Już sam ten fakt, przeczy rzekomej „nowości” jakichkolwiek informacji w trwających postępowaniach” – tłumaczył Adam Gomuła.

Próba odwrócenia uwagi?

Prawnik dodał, że „sam fakt wykonania w dniu 13 grudnia 2016 roku zdjęcia pamiątkowego w hotelu Marriott w Warszawie, na prośbę osoby przedstawiającej się jako fan Doroty R-S, nie jest absolutnie żadnym potwierdzeniem treści rzekomych rozmów, w szczególności z uwagi na fakt, iż jej kilkuminutowa obecność w tym miejscu podyktowana była innym spotkaniem, o charakterze biznesowym, odbywającym się w tym samym hotelu chwilę wcześniej”.

„Jako znamienny i wypaczający bieg trwających postępowań traktuję fakt, iż w chwili obecnej oraz za każdym razem od ponad 2,5 roku (od kiedy rozstała się z Emilem H.) – gdy Dorota R-S realizuje z powodzeniem kolejne projekty muzyczne i filmowe – rozpowszechniane są nieprawdziwe i dyskredytujące po raz kolejny informacje na jej temat, mające odwrócić uwagę od tego, iż jako artystka, przedsiębiorca, a teraz także jako żona, cieszy się z każdej z tych sfer” – podsumował prawnik.

Były partner Dody był szantażowany?

Z ustaleń TVP Info wynika, że sprawa dotyczy konfliktu między Dodą a jej byłym partnerem Emilem H. W sporze miał również uczestniczyć mąż artystki – Emil S. Po rozstaniu Dorota R-S oskarżyła H. m.in. o nadużywanie alkoholu. Biznesmen złożył kilka doniesień do prokuratury na Dodę, m.in. o naruszenie nietykalności cielesnej. W 2016 roku Emil S. postanowił pomóc swojej partnerce. Z ustaleń śledztwa wynika, że 13 grudnia 2016 r. spotkał się w hotelu Marriott z Jerzym Ch., Markiem W. i Jackiem M. Mężczyźni mieli przekonać Emila H., aby ten odstąpił od roszczeń wobec Dody i wycofał pozwy przeciwko niej. Kilka dni później mieli oni zaszantażować H., który zawiadomił o wszystkim policję. Funkcjonariusze zatrzymali obu mężczyzn. W marcu 2017 r. J. twierdził, że za sprawą szantażu stoją Doda i Emil S.

Okazało się bowiem, że Jerzy Ch. oraz Marek W. mieli przekonywać zleceniodawcę, że w akcji mającej doprowadzić do ugody między milionerem a piosenkarką zostaną zaangażowani byli i obecni funkcjonariuszy ABW i CBŚP. Emil S. zgłosił się do CBA i opowiedział o spotkaniu z ludźmi „ze służb”. Przekonywał, że „eksperci” zażądali 300 tys. zł., z czego otrzymali 174 tys. zł.

Za składanie fałszywych zeznań grozi do 8 lat więzienia

Jak podaje TVP Info, właśnie w tej sprawie Doda i Emil S. mieli zeznać nieprawdę. – Dysponujemy obiektywnym materiałem potwierdzającym zdarzenia, które kwestionują podejrzani, m.in. logowaniami ich telefonów oraz zdjęciami, których autentyczność została potwierdzona – powiedział TVP Info prok. Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie dodając, że zarzuty aktu oskarżenia wobec Doroty R-S dotyczą złożenia fałszywych zeznań na okoliczność, kiedy i w jaki sposób powzięła wiedzę o zaangażowaniu się Emila S. w rozwiązanie jej konfliktu z Emilem H. – Kobieta zeznała, iż dowiedziała się o tym w styczniu 2017 r., z relacji medialnych o najściu czterech mężczyzn na Emila H w siedzibie jego firmy. W rzeczywistości, co najmniej od 13 grudnia 2016 r. była świadoma, że Emil S. podejmował działania w tym zakresie – tłumaczył rzecznik prokuratury. Ponadto, jedna z fotografii, którą dysponuje prokuratura miała zostać wykonana przez fana wokalistki. Wspólnie pozują właśnie w Hotelu Marriott, gdzie odbyło się wspomniane wyżej spotkanie.

Czytaj także

 1

Czytaj także