Właściciel cysterny z czekoladą przeprasza kierowców

Właściciel cysterny z czekoladą przeprasza kierowców

– Przepraszamy za utrudnienia jakie powstały po wypadku. Szczególnie kierowców, którzy ucierpieli stojąc w korkach – powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską Marcin Stefanowski, menedżer firmy Stando, do której należała cysterna. W środę maszyna przewróciła się na bok i zablokowała ruch na autostradzie A2.

Galeria:
Po wypadku cysterny czekolada rozlała się na autostradzie A2

– Najważniejsze, że nie ucierpiały osoby postronne i nikt w tym wypadku nie zginął. Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby pomóc służbom w uprzątnięciu skutków wypadku – mówi Stefanowski.

Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w środę około godziny 5:00 na autostradzie A2 między Poznaniem a Koninem. – Kierowca cysterny przewożącej płynną czekoladę z nieznanych przyczyn uderzył w barierki. Niestety czekolada rozlała się na dwa pasy. Oba pasy autostrady były zablokowane – przekazała w rozmowie z TVN24 asp. sztab. Marlena Kukawka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Słupcy.

Ze względu na to, że na asfalt wylała się płynna czekolada, autostradę zablokowano w obu kierunkach. Policja kierowała na objazdy. – Korki są olbrzymie, tak jak możemy staramy się to rozładować, ale sytuacja jest trudna i prosimy kierowców o uzbrojenie się w cierpliwość – mówili funkcjonariusze.

Czytaj także:
Czekolada rozlała się na A2. Piszą o tym nawet zagraniczne media

Czytaj także

Czytaj także