Policja zatrzymała mężczyznę, który mógł doprowadzić do pożaru przy kamienicy posła Brejzy

Policja zatrzymała mężczyznę, który mógł doprowadzić do pożaru przy kamienicy posła Brejzy

Policja na miejscu zdarzenia
Policja na miejscu zdarzenia / Źródło: Newspix.pl / MAREK DEMBSKI
Funkcjonariusze z Inowrocławia zatrzymali 51-latka podejrzanego o spowodowanie pożaru, który skłonił Krzysztofa Brejzę z PO do złożenia zawiadomienia o usiłowaniu zabójstwa jego rodziny. Jak pisze RMF FM, zatrzymany mężczyzna tłumaczy się nieszczęśliwym przypadkiem.

Zatrzymany mężczyzna to sąsiad posła Brejzy, mieszkaniec budynku przy ulicy Solankowej w Inowrocławiu. Zdaniem policji, to właśnie on podpalił przenośną toaletę stojącą na podwórku kamienicy. Płomienie płonącego toi-toia miały sięgać okien pokoju, w którym spały dzieci posła. Zdjęcia ze zdarzenia zamieściła na Twitterze żona polityka.

– Była realna groźba eksplozji. Ogień rozprzestrzeniał się po ścianie, gdzie biegną rury z gazem. Gdyby instalacja puściła, nie uratowałbym dzieci, a kamienica mogłaby się zawalić – komentował polityk Platformy Obywatelskiej i członek komisji śledczej ds. Amber Gold.

Jak podaje za policją RMF FM, 51-letni mężczyzna został zatrzymany poza miejscem zamieszkania. Miał wyjaśniać, że toaleta zapaliła się od niedopałka. Przekonywał, iż całe zajście było nieumyślne. Na szczęście w niewielkim pożarze nikt nie ucierpiał. – Sąsiedzi wszystko ugasili. Rano wzywana była policja i trwało wstępne zabezpieczenia materiału. Sąsiedzi uratowali nam życie. To pewne. Jestem im bardzo wdzięczny – podkreślał poseł Brejza.

W związku z tą sprawą dziennikarze RMF FM ustalili, iż na policję wpłynęły dwa zgłoszenia. Jedno dotyczące pożaru toi-toia firmy budowlanej zajmującej się remontem kamienicy i drugie dotyczące usiłowania zabójstwa, zgłoszone przez Krzysztofa Brejzę. Państwowa Straż Pożarna w Inowrocławiu nie otrzymała żadnego zgłoszenia o pożarze i nie brała udziału w jego gaszeniu.

Czytaj także:
Pożar w kamienicy, gdzie mieszka Brejza. Interweniuje szef MSWiA

Czytaj także

 3
  •  
    to chyba byl paieros marki "mazur"co mial papierowy ustnik aby sracz sie mogl zapalic
    a swoja droga jakie to h , , ,e pis dowaci robia sracze ,ze pojdziesz sie , , , , z  papierosem i  sie sfajczysz,z dykty ,czy gazety polskiej codziennie sa wykonane?
    • Dziwne, że o „zamachu na życie umęczonego, błogosławionego męczennika demokracji i jego dziatwę” ten sam wprost peel donisił na szczycie pierwszej strony, a o faktycznej przyczynie stosunkiwo niegroźnego bo wydzielającego więcej dymu niż ognia pożaru kibla donoszą gdzieś tam na końcu.
      • Najwyższy czas, żeby policja zapuszkowała tego schetyna, Brejzę.

        Czytaj także