Wpadka Rafała Trzaskowskiego. Zaprosił na spotkanie przy budynku, który nie istnieje

Wpadka Rafała Trzaskowskiego. Zaprosił na spotkanie przy budynku, który nie istnieje

Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Niemal tydzień temu ruszyła nowa akcja Rafała Trzaskowskiego, który jest kandydatem na prezydenta Warszawy. Polityk podróżuje po stolicy z ławką, na której prowadzi rozmowy z warszawiakami. Wczoraj zapowiedział kolejne spotkanie, tym razem przy rondzie Wiatraczna. Internauci wypomnieli mu, że wymienił lokalizację, która już nie istnieje.

O nowej inicjatywie , który jest kandydatem na , pisaliśmy już kilka dni temu. Wówczas podczas briefingu prasowego polityk powiedział, że postanowił „wyjść z biura i rozmawiać z warszawiakami”. Mamy mnóstwo zgłoszeń, ludzi którzy chcą przychodzić na dyżury poselskie albo za pośrednictwem mediów społecznościowych się zgłaszają, żeby porozmawiać o Warszawie i w związku z tym postanowiłem ustawić taką ławkę – mówił cytowany przez portal 300polityka.pl

„Potrafisz się pan teleportować w przeszłość?”

Wczoraj Trzaskowski zaprosił na kolejne spotkanie, które odbędzie się dzisiaj o godz. 17 przy rondzie Wiatraczna. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby polityk nie napisał, że zaprasza na ławkę obok Uniwersamu Grochów. Internauci szybko wychwycili, że to miejsce nie istnieje od dwóch lat. Obecnie znajduje się tam galeria handlowa Rondo Wiatraczna.

„Uniwersam Grochowski zburzono kilka lat temu. Czasami warto znać miejsce, którego chce być się prezydentem” – napisał jeden z użytkowników Twittera. „Uniwersam nie istnieje od przeszło roku. Marni ci pańscy pomocnicy wizerunkowi” – napisał ktoś inny. Nie zabrakło także pytań w stylu „potrafisz się pan teleportować w przeszłość razem z ławką?”.

Galeria:
Memy z Rafałem Trzaskowskim i jego ławką
Czytaj także:
Nowy pomysł Trzaskowskiego. Internauci już go wyśmiali za pomocą memów

Czytaj także

 6
  • Lepsza taka wtopa jak Czeska Praga byle jakiego
    • klient był twarzą geszefciary bufetowej, teraz za zadane ma zamieść wszystko POd dywan,
      • zna swoje miasto.
        to taka męska wersja szajbus-wielgus

        "@trzaskowski_ w 2015: "w Krakowie nie "bywam", a spędzam każdą wolną chwilę, poznając lepiej moje miasto rodzinne"

        znajac warszawiakow wychowanych na dobrym chlebie komuny, beda POpierać
        • zaprosiłby do Sowy coś by się zjadło, POpiło...
          • zaprosiłby do Sowy coś by się zjadło, POpiło...

            Czytaj także