Został pobity, związany i zostawiony w bagażniku. Mężczyznę zauważył oddział Straży Granicznej

Został pobity, związany i zostawiony w bagażniku. Mężczyznę zauważył oddział Straży Granicznej

Straż Graniczna, zdjęcie ilustracyjne
Straż Graniczna, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Straż Graniczna
Funkcjonariusze Straży Granicznej znaleźli w miejscowości Korczowa związanego mężczyznę, który został zamknięty w bagażniku samochodowym. Dzięki szybkiemu współdziałaniu z policją, domniemany sprawca napaści został zatrzymany.

Patrol Straży Granicznej realizujący zadania w miejscowości Korczowa zauważył mężczyznę bez obuwia, ze związanymi z tyłu rękami. Jak się okazało 30-letni obywatel Ukrainy był mocno pobity. Funkcjonariusze udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy i wezwali pogotowie. Według informacji udzielnych przez poszkodowanego, padł on ofiarą napaści ze strony innego obywatela Ukrainy – współpracownika z firmy spedycyjnej. Dodał, że został pobity, związany a następnie pozostawiony w bagażniku pojazdu w jednej z miejscowości w gminie Radymno, skąd się wydostał i pieszo dotarł do Korczowej.

Funkcjonariusze policji przy wsparciu funkcjonariuszy Straży Granicznej, zatrzymali w pobliskiej miejscowości sprawcę pobicia. Dodatkowo, funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Korczowej, w ramach kontroli legalności pobytu sprawdzili czterech światków zdarzenia - obywateli Ukrainy, którzy jak się okazało, przebywali na terenie Polski niezgodnie w wcześniej deklarowanym celem. Mężczyźni w wieku od 23 do 39 lat zostali zobowiązani do powrotu na Ukrainę w terminie 30 dni oraz dostali zakaz wjazdu do Unii Europejskiej na okres 6 miesięcy.

W związku z uzasadnionym podejrzeniem uchybień w firmie spedycyjnej, której właścicielem jest również obywatel Ukrainy, Straż Graniczna wszczęła kontrolę legalności zatrudniania.

Czytaj także

 0