Wiceminister Szwed: Będą zmiany w ustawie o zakazie handlu w niedziele

Wiceminister Szwed: Będą zmiany w ustawie o zakazie handlu w niedziele

Zakupy, zdj. ilustracyjne
Zakupy, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / WavebreakmediaMicro
Wiceminister sprawiedliwości Stanisław Szwed zapowiedział w rozmowie z portalem Wiadomości Handlowe, że jeszcze w tej kadencji Sejmu ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele zostanie znowelizowana.

Ustawa o  w niedzielę funkcjonuje już od kilku miesięcy. Jakiś czas temu pisaliśmy, że „Solidarność” zwracała uwagę na przypadki obchodzenia prawa oraz apelowała o wprowadzenie nowych regulacji, które uniemożliwią realizowanie zamówień internetowych w niedziele. Co więcej, „Solidarność” chce wprowadzenia zakazu rozpoczynania pracy 15 minut po północy w poniedziałki i proponuje rozwiązanie zakładające, że pracownicy będą rozpoczynać swoją pracę o godz. 5. Na temat możliwych zmian rozmawiał z portalem Wiadomości Handlowe wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed. Polityk zadeklarował, że nowelizacja ustawy zostanie przegłosowana jeszcze w tej kadencji Sejmu, a dokładny projekt pojawi się najwcześniej na jesieni.

Które przepisy ulegną zmianie?

Wiceminister podkreślił, że najważniejsze kwestie dotyczą doprecyzowania przepisów odnośnie placówek pocztowych czy doby pracowniczej oraz ochrony pracowników w sytuacji, gdy są zmuszani do pracy w określonych godzinach. – W tej chwili uważam, że pomysł, który oni zaproponowali, czyli rozszerzenie doby, nie jest dobrym rozwiązaniem. Trzeba poszukać innego wariantu, chroniącego pracowników, kiedy zmuszani są do pracy – a do takich sytuacji dochodzi. Może jakaś dobrowolność? To kwestia, nad którą trzeba się zastanowić – wyjaśnił polityk.
Szwed zaznaczył również, że badania, które zostały przeprowadzone, pokazują, że odbiór w niedziele jest pozytywny – stwierdził wiceminister.

Czytaj także:
Zakaz handlu w niedziele. Będzie problem z robieniem zakupów przez internet?

Czytaj także

 3
  •  
    Zakaz handlu w niedziele powinien dotyczyć tylko wielkich supermarketów, galerii handlowych itp. i nie obejmować drobnego lokalnego niesieciowego handlu. Wtedy dwa cele są osiągane jednocześnie - pobudzenie kreatywności w spędzaniu wolnego czasu i ochrona drobnej często rodzinnej przedsiębiorczości, ochrona społeczności lokalnych itp. W krajach gdzie funkcjonuje społeczeństwo obywatelskie i są silne lokalne społeczności, ludzie specjalnie wydają pieniądze w sklepach prowadzonych przez miejscowe rodziny, żeby je wspierać. My jeszcze mamy długą drogą żeby wyjść z tego jadowitego piekiełka.
    • Zostawcie handel w spokoju. On sam sie ulozy. A wy, przy korycie, jak nie macie nic innego do roboty to idzcie kopac rowy melioracyjne. Wyjdzie to wam na zdrowie
      •  
        I jeszcze musi się znaleźć zapis pozwalający na handel Watykańczykom. Bo jakżeby inaczej? Wszak dewocjonalia i nabożna literatura najlepiej sprzedają się w niedziele.