Afera w Podkarpackim Związku Piłki Nożnej. Podejrzani doprowadzili do strat w wysokości 600 tys. zł

Afera w Podkarpackim Związku Piłki Nożnej. Podejrzani doprowadzili do strat w wysokości 600 tys. zł

Piłka nożna, zdjęcie ilustracyjne
Piłka nożna, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / mstock
Prokuratura poinformowała o niegospodarności w Podkarpackim Związku Piłki Nożnej. W toku śledztwa przedstawiono zarzuty trzem podejrzanym, których działania doprowadziły związek do strat finansowych rzędu 600 tys. zł.

Okręgowa w Rzeszowie nadzoruje śledztwo w sprawie niegospodarności w Podkarpackim Związku Piłki Nożnej. Przedstawiono już zarzuty trzem podejrzanym: Kazimierzowi G., Markowi H. oraz Zenonowi K. Według prokuratora mężczyźni popełnili szereg przestępstw, z których uczynili sobie źródło stałego dochodu. Przez ich działania Podkarpacki Związek Piłki Nożnej stracił ponad 600 tys. zł.

Pozorna umowa

Czego dotyczą zarzuty? Ówczesny prezes Stowarzyszenia Podkarpacki Związek Piłki Nożnej oraz dwóch wiceprezesów, zawarli pozorną umowę o pracę z trenerem. Zapisy tej umowy zawierały niekorzystne warunki. Standardowe wynagrodzenie w kwocie 4,8 tys. zł zostało tam podwyższone do ok. 7,2 tys zł. Kontrakt zawierał także klauzulę, że w razie jego wypowiedzenia, bez względu na uzasadnienie, związek będzie musiał wypłacić całą należną kwotę z tytułu podpisania umowy oraz karę w wysokości 500 tys. zł.

Umowie nadano klauzulę poufności. W razie ujawnienia opinii publicznej jej treści ówczesnemu prezesowi Stowarzyszenia Podkarpacki Związek Piłki Nożnej miała zostać wypłacona kwota w wysokości 500 tys. zł. Z kolei w przypadku podania warunków umowy do publicznej wiadomości w okresie do 3 lat po wygaśnięciu kontraktu, Podkarpacki Związek Piłki Nożnej miał ponieść karę w wysokości 300 tys. zł.

Podpisany kontrakt managerski miał obowiązywać jeszcze pół roku po zakończeniu kadencji prezesa Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, zabezpieczając w ten sposób interesy majątkowe podejrzanego Kazimierza G. W następstwie funkcjonowania pozornego kontraktu Kazimierz G. otrzymał kwotę ponad 300 tys. zł.

Kontrakt managerski ukryto przed władzami i członkami związku. Podejrzanym w tej sprawie grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. Nie przyznali się oni do zarzucanych im czynów i odmówili składania wyjaśnień.

Czytaj także:
Zbigniew Boniek pisze do Kurskiego: Żeby nie było kolego

Czytaj także

 1