Suski: Doniesienia o umowie Morawiecki - Timmermans to fake news

Suski: Doniesienia o umowie Morawiecki - Timmermans to fake news

Marek Suski
Marek Suski / Źródło: Newspix.pl / Tomasz Goclon
Z nieoficjalnych informacji radia RMF FM wynika, że premier Mateusz Morawiecki zawarł niepisaną umowę dotyczącą zmian w Sądzie Najwyższym z wiceszefem Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem. Szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski skomentował te doniesienia w rozmowie z Polsat News.

Jak podaje radio RMF FM, miał obiecać wiceprzewodniczącemu Komisji Europejskiej, że w porozumieniu z prezydentem nieco odwlecze reformę w czasie i będzie przekonywał do korekt twardogłowych polityków PiS. Dzięki temu obie strony będą miały czas na rozwiązanie sporu i kolejną rundę rozmów negocjacyjnych, a Komisja wstrzyma się ze skierowaniem ustawy o Sądzie Najwyższym do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Reporter RMF FM podkreśla, że do tej pory wszystko idzie zgodnie z planem, ponieważ obwieszczenie prezydenta o wakatach w Sądzie Najwyższym zostało opublikowane przez rząd po miesiącu zwłoki a Komisja Europejska nie zwróciła się jeszcze do Trybunału. Impas w negocjacjach nadal jednak trwa, ponieważ PiS nie chce się zgodzić na dalsze ustępstwa, a Bruksela nie wyraża zgody na zmiany w Sądzie Najwyższym i odsyłanie sędziów w stan spoczynku.

Króliczki z kapelusza

Do sprawy w rozmowie z Polsat News odniósł się Marek Suski. Szef gabinetu politycznego premiera skupił się jednak na kwestii porozumienia w sprawie polityki migracyjnej a nie zmian w Sądzie Najwyższym. – To próba podważenia sukcesu, jaki udało się premierowi osiągnąć na szczycie UE i przeforsować nasz punkt widzenia. Niektórzy politycy PO twierdzą, że to sukces Donalda Tuska, mimo że był przeciw temu, a nie Mateusza Morawieckiego – stwierdził polityk W ocenie Suskiego „takie próby podważania, króliczki z kapelusza pewnie będą gdzieś wyciągane”. – Nic nie można poradzić na to, że fake newsy funkcjonują, również w polityce. A niektórzy ludzie biorą to poważnie. To chyba jest wyraz złej woli, takiego przekonania, że takimi bredniami podważy się rzeczywisty, ogromny sukces, który został odniesiony przez premiera na szczycie – podsumował szef gabinetu politycznego Mateusza Morawieckiego.

Czytaj także:
RMF FM: Morawiecki zawarł „niepisaną umowę” z Timmermansem w sprawie zmian w SN

Czytaj także

 4
  •  
    A co by to było jakby stanowisko przewodniczącego Donalda Tuska w Brukseli pełniłby Hitler jak wówczas Pan Frans Timmermans postąpiłby z Polską i nie tylko z Polską i co by się działo z niewinnymi ludźmi.Nie chce o tym nawet myśleć,Pan Timmermans powinien najpierw poznać prawdę,jeśli w ogóle chcę ją poznać,a następnie zastraszać naród Polski.Wysłuchać ludzi krzywdzonych przez były rząd,którym komornicy odbierali bezprawnie: rolnikom maszyny rolnicze,gospodarstwa,innym ludziom nie posiadających gospodarstw odbierali mieszkania,domy i nie tylko bo odbierali to co najważniejsze,zdrowie.Lichwiarze itp. podstawiali fałszywe dokumenty odbierając bezlitośnie ostatni dobytek starym a także chorym ludziom,wykupywanie podstępnie kamienic,wyrzucanie mieszkających na bruk,do więzień trafiali ludzie niewinni lub o małym przewinieniu,a także chorzy psychicznie, a za to oszuści,lichwiarze,szalbierze,politykierzy i reszta podobnego łajdactwa była bezkarna,gdzie wówczas były SĄDY? I DLA KOGO SŁUŻYŁY?,a teraz niektórzy z byłych i obecnych sędziów próbują pouczać prezydenta Polski Andrzeja Dudę,mówiąc że chcą tak jak było wcześniej i manifestują,musieli narobić strasznego brudu że tak łażą po ulicach. Każdy prawdziwy Polak wie jak było wcześniej.Dlatego wiem że jeżeli Pan Frans Timmermans pozna prawdę to powie do Pana Donalda Tuska -Panie Donaldzie Tusk tak nie wolno! (komentarz z dnia 27.07.2017r).
    Panie Timmermans,
    Jakich słów pan potrzebuje i ilu spotkań żeby zrozumieć krzywdę niewinnych ludzi przez były rząd PO? Może spotkanie z ludzmi strasznie pokrzywdzonymi lub tzw rozmowa 'po chłopsku' pomoże. Czy aż tak zdrajcy PO z Polski zasiadający w Brukseli zablokowali panu mózg? Że nie umie pan oddzielić zła od dobra, przecież został pan stworzony jako człowiek a nie jak bydle, bo tych zdrajców Polski nie można porównać nawet do bydła. Bydło w stadzie się wspólnie broni, a czasem i razem ginie.
    • Od razu widać jaka inteligencja bije z tej twarzy..... tak samo fake news to był twój pobyt na posiedzeniu komunistycznej partii Chin
      •  
        A co by to było jakby stanowisko przewodniczącego Donalda Tuska w Brukseli pełniłby Hitler jak wówczas Pan Frans Timmermans postąpiłby z Polską i nie tylko z Polską i co by się działo z niewinnymi ludźmi.Nie chce o tym nawet myśleć,Pan Timmermans powinien najpierw poznać prawdę,jeśli w ogóle chcę ją poznać,a następnie zastraszać naród Polski.Wysłuchać ludzi krzywdzonych przez były rząd,którym komornicy odbierali bezprawnie: rolnikom maszyny rolnicze,gospodarstwa,innym ludziom nie posiadających gospodarstw odbierali mieszkania,domy i nie tylko bo odbierali to co najważniejsze,zdrowie.Lichwiarze itp. podstawiali fałszywe dokumenty odbierając bezlitośnie ostatni dobytek starym a także chorym ludziom,wykupywanie podstępnie kamienic,wyrzucanie mieszkających na bruk,do więzień trafiali ludzie niewinni lub o małym przewinieniu,a także chorzy psychicznie, a za to oszuści,lichwiarze,szalbierze,politykierzy i reszta podobnego łajdactwa była bezkarna,gdzie wówczas były SĄDY? I DLA KOGO SŁUŻYŁY?,a teraz niektórzy z byłych i obecnych sędziów próbują pouczać prezydenta Polski Andrzeja Dudę,mówiąc że chcą tak jak było wcześniej i manifestują,musieli narobić strasznego brudu że tak łażą po ulicach. Każdy prawdziwy Polak wie jak było wcześniej.Dlatego wiem że jeżeli Pan Frans Timmermans pozna prawdę to powie do Pana Donalda Tuska -Panie Donaldzie Tusk tak nie wolno! (komentarz z dnia 27.07.2017r).
        Panie Timmermans,
        Jakich słów pan potrzebuje i ilu spotkań żeby zrozumieć krzywdę niewinnych ludzi przez były rząd PO? Może spotkanie z ludzmi strasznie pokrzywdzonymi lub tzw rozmowa 'po chłopsku' pomoże. Czy aż tak zdrajcy PO z Polski zasiadający w Brukseli zablokowali panu mózg? Że nie umie pan oddzielić zła od dobra, przecież został pan stworzony jako człowiek a nie jak bydle, bo tych zdrajców Polski nie można porównać nawet do bydła. Bydło w stadzie się wspólnie broni, a czasem i razem ginie.
        • Suski juz tyle razy kłamał że jego słowa sa mniej warte niż papier toaletowy

          Czytaj także