Radna PO pogardliwie o Ukraińcach. Kolega z partii wnioskuje o karę dla Suskiej

Radna PO pogardliwie o Ukraińcach. Kolega z partii wnioskuje o karę dla Suskiej

Jarosław Szostakowski
Jarosław Szostakowski / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI/FOTONEWS
Słowa warszawskiej radnej PO o Ukraińcach wywołały falę oburzenia w mediach społecznościowych. Zareagował jej partyjny kolega. Jarosław Szostakowski zapowiedział wniosek o postawienie Moniki Suskiej przed Sądem Koleżeńskim.

„Zawsze miałam swoje zdanie na temat Ukraińców. A my ich wpuszczamy na potęgę. Ukrainiec w Biedronce, Ukrainiec w transporcie, Ukrainiec w budowlance, a teraz Ukrainiec jako piąta Kolumna. Zapewniam, że nie jest to przypadek odosobniony. Niedawno na Szembeku Ukraińcy wszczęli awanturę w obronie PiS” – napisała na  Suska. Choć wpis został już usunięty, jego kopie można znaleźć w postaci zrzutów ekranu na Twitterze. Radna swoje stanowisko opatrzyła zdjęciem ukraińskiego aktora. Według niepotwierdzonych, rozpowszechnianych w mediach społecznościowych informacji, miał on awanturować się w trakcie czwartkowej manifestacji pod Pałacem Prezydenckim.

Wpis Suskiej wywołał duże oburzenie wśród internautów, którzy zaczęli domagać się od  wyciągnięcia konsekwencji wobec radnej. Zareagował jej partyjny kolega. „Post był absolutnie skandaliczny i niedopuszczalny. Jako przewodniczący Klubu Radnych PO w Radzie Warszawy kieruję wniosek o ukaranie radnej Moniki Suskiej do Regionalnego Sądu Koleżeńskiego na Mazowszu” – napisał w niedzielę na  Jarosław Szostakowski.

Sama radna wyraziła skruchę w rozmowie z portalem Fakt24.pl. – Nie wiem, co mi się stało, ale ogromnie przepraszam. Nie tylko wszystkich Ukraińców, ale szczególnie Pana Wieczysława – stwierdziła.

Czytaj także:
Rodzina Mazowieckiego pozwała radną PiS. Nazwała byłego premiera „stalinowcem i agentem NKWD”

Czytaj także

 3
  • za samo nazwisko zasługuje na dożywocie .
    • Widzicie pisiory, jest wniosek o sąd koleżeński, a weźcie dla porównania kryskę
      •  
        Ot i cała totalna niedysPOzycja. Usta pełne frazesów o demokracji, o równości człowieka, propagatorzy muti-kulti i tęczowych małżeństw. Dopiero pod naciekiem opinii publicznej POstanowili ukarać koleżankę za niestosowne słowa.

        Czytaj także