Stroje kąpielowe Chodakowskiej są za drogie? Trenerka: Nie zamierzam dokładać do interesu

Stroje kąpielowe Chodakowskiej są za drogie? Trenerka: Nie zamierzam dokładać do interesu

W czerwcu najsłynniejsza polska trenerka fitnessu Ewa Chodakowska uruchomiła nową markę kostiumów kąpielowych o nazwie Mission Swim. Co jakiś czas na profilu firmy na Instagramie pojawiają się nowe modele strojów. Nie wszyscy jednak są zadowoleni. Wiele fanek zaznacza, że nie stać je taki wydatek.

Ceny bikini Mission Swim zaczynają się od 396 złotych, a kończą na 595 złotych. Jednoczęściowe stroje kąpielowe kosztują 415 złotych. Kolekcja stworzona została we współpracy z butikiem Apapat, który specjalizuje się w ekskluzywnej bieliźnie i modzie plażowej. Pod postami z nowymi strojami kąpielowymi co jakiś czas pojawiają się komentarze niezadowolonych fanek Chodakowskiej. Trenerka nie pozostaje im dłużna.

„Nie rozumiem komentowania ceny:) Tyle kosztuje, bo tyle jest wart. Kto chce kupić, ten będzie nosił.. Co to znaczy „odlecieć od rzeczywistości”? A może to Ty odleciałaś myśląc, że wszystko musi być produkowane w Chinach za miskę ryżu i kosztować 10 zł. Proszę rzucić okiem na MARKI dobre jakościowo i porównać ceny. Ja nie robię chińszczyzny i nie zamierzam dokładać do interesu. To nie jest produkt masowy, nie wszystko MUSI BYĆ MASOWE. Prosze się z tym pogodzić” – odpowiedziała Chodakowska jednej z internautek.

„Dla tych, którzy doceniają JAKOŚĆ i mogą sobie pozwolić na taki zakup, cena jest adekwatna do produktu. Dla osób, które przywykły do masowych produktów, czy tylko na takie mogą sobie pozwolić, cena będzie szokiem... ale musimy mieć świadomość, że jakość to nie chińszczyzna i ceny sieciówkowe za pół darmo” – dodała w kolejnym wpisie.

Czytaj także

 1
  • Zgrabna jest dżaga. Trzeba przyznać. A reszta mnie nie interesuje bo kostiumów nie noszę a jak mnie na coś nie stać to nie kupuję.