Pawłowicz uderza w PSL na Twitterze. Takiej odpowiedzi raczej się nie spodziewała

Pawłowicz uderza w PSL na Twitterze. Takiej odpowiedzi raczej się nie spodziewała

Krystyna Pawłowicz
Krystyna Pawłowicz / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Znana z ostrych wypowiedzi Krystyna Pawłowicz, wdała się w dyskusję z osobą, która prowadzi twitterowe konto Polskiego Stronnictwa Ludowego. Trzeba przyznać, że takiego starcia nie było już dawno. O co poszło?

Wszystko zaczęło się od wpisu na  , która postanowiła ocenić działania . „PSL, nie chowaj się! To wy pasożytujecie na wsi i polskich rolnikach. Uwłaszczyliście się na przemyśle z rolnictwem związanym,gnębicie swych sąsiadów rolników. Podnieśliście z PO wiek emerytalny waszych kobiet ze wsi aż o 12 lat! PSL! Na kolana i przeproście!” – napisała posłanka. Jej post stał się bardzo popularny, zyskał ponad 1700 polubień i został udostępniony kilkaset razy.

Na odpowiedź PSL nie trzeba było długo czekać, a osoba prowadząca konto Ludowców nie przebierała w słowach. „Kryśka, znaleźliśmy Twoje tabletki. Oddamy jak się zobaczymy w Sejmie. Do tego czasu nie panikuj i się trzymaj. Pamiętaj: i tak Cię kochamy” – brzmi wpis.

Pawłowicz zakończyła dyskusję jeszcze jednym krótkim komentarzem. „Na waszą jałową miłość czeka w Słupsku Biedroń. Powodzenia” – dodała.

Czytaj także:
Boniek odpowiedział na wpis Pawłowicz. Nawiązał do słynnej sprawy spotkania na kawę

Czytaj także

 11
  •  
    dawka musi byc jak dla kobyly innaczej nie zadziala
    • Klase czlowieka poznasz dopiero, gdy dasz mu wladze albo pieniadze.
      Tu widac golym okiem poziom Pani Pawlowicz. Zachowuje sie czasem, jak wulgarna prostytutka.
      • Napisała ta co pochłania zieleninę na koszt podatnika
        • Biedroń chociaż kocha i jest kochany.Jest szanowany!A ty stara prukwo?Gdy otwierasz otwór gębowy zalatuje szambem...Masz pani Krysiu zagwarantowane w Konstytucji RP prawo do bycia chamem i idiotą,ale za często z tego prawa korzystasz!
          •  
            czasami myślę, że Krystyna Pawłowicz daje upust swoim tłumionym (za czasów aktywnej profesury) podwórkowym emocjom