Uwaga! TVN: Kobieta na skuterze elektrycznym paraliżuje miasto

Uwaga! TVN: Kobieta na skuterze elektrycznym paraliżuje miasto

Uwaga! TVN: Kobieta na skuterze elektrycznym paraliżuje miasto
Uwaga! TVN: Kobieta na skuterze elektrycznym paraliżuje miasto / Źródło: X-news
Pani Bogumiła paraliżuje miasto. Dla szczecinian jest wrogiem publicznym numer jeden. Dlaczego od kilku miesięcy zastawia swoim skuterem elektrycznym autobusy?

Pani Bogumiła, nazywana przez szczecinian Balbiną porusza się skuterem elektrycznym. Kobieta blokuje nim komunikację miejską w Szczecinie. Twierdzi, że to jedyny sposób, by mogła wsiąść do autobusu lub tramwaju.

– Innego sposobu nie mam. Jak inaczej mam się dostać do kogoś, albo załatwić sprawę? Taką metodę sobie wymyśliłam. Inaczej każdy mnie olewa – mówi.

Konflikt z kierowcami

Wielu kierowców nie chce zabierać jej z przestanku. Przekonują, że stanowi zagrożenie dla innych pasażerów. – Ona porusza się skuterem elektrycznym, a nie wózkiem elektrycznym. Ten pierwszy nie powinien być transportowany w środkach komunikacji, jeśli siedzi na nim jakaś osoba – mówi Daniel Krasiński, kierowca autobusu.

Zarząd Transportu Miejskiego przyznaje, że przepisy dotyczące przewożenia skuterów elektrycznych są niejednoznaczne. – Wszystkie niejednoznaczne kwestie zarząd transportu miejskiego zawsze będzie interpretował na korzyść pasażera. Pani Bogumiła, tak jak każdy inny pasażer może podróżować komunikacją miejską w Szczecinie, jeżeli stosuje się do próśb i instrukcji prowadzących pojazdy – mówi Hanna Pieczyńska z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie.

Teoria rozmija się z praktyką. Kierowcy zwracają uwagę, że pani Bogumiła nie zapina pasów, że jeździ po autobusie. – Czy kierowcy otwierali mi drzwi? Czy pozwolili się stosować [do regulaminu – red.]? Oni mnie w ogóle nie wpuszczają. I tak jest stale. Jeszcze mnie bluzgają. Mam nagrania, gdzie kierowca mówi do mnie spier... – mówi pani Bogumiła. Dodaje, że kiedyś spędziła na przystanku parę godzin nikt ktoś ją zabrał. – Kiedyś byłam w takim lesie. Ani policja nie przyjechała, ani nadzór ruchu. Sama rozwiązałem sobie problem. W końcu zablokowałam wszystkie autobusy i zabrali mnie.

Mieszkańcy

Zdarza się, że mieszkańcy blokują ciałem panią Bogumiłę, by ta nie mogła zablokować autobusu. Michał Musiał został w ten sposób potrącony. – Jak we mnie wjeżdżała to krzyczała tylko ratunku. Chciałem ją przyblokować. Ona lubi wjeżdżać w ludzi, czy przejeżdżać po stopach – mówi Musiał.

– To mężczyzna, który upozorował wypadek, biegał za mną i cały czas i mi przygadywał panem Kaczyńskim, że ja jestem taka sama jak Kaczyński. Zgłaszałam na policję, że dzień w dzień za mną lata – mówi pani Bogumiła.

Czytaj także

 0