Korwin-Mikke: Po tych wyborach czuję się jak pies po wyjęciu z pralki

Korwin-Mikke: Po tych wyborach czuję się jak pies po wyjęciu z pralki

Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Janusz Korwin-Mikke startował w wyborach na prezydenta Warszawy. Według sondaży przekonał do swojej wizji miasta 1 proc. wyborców. Teraz polityk komentuje wybory oraz postawę głosujących.

Janusz Korwin-Mikke w mediach społecznościowych napisał o towarzyszących mu po  na prezydenta odczuciach. – Po tych wyborach czuję się jak pies po wyjęciu z pralki. Jasne, że dla partii politycznej walka o miejsca w samorządzie wojewódzkim to absurd – to miejsce dla tych, co chcą tachlować cudze pieniądze. Jednak byłem przekonany, że ludzie będą chcieli wiedzieć, od osób nie zainteresowanych, kto te pieniądze marnotrawi i rozkrada. Okazuje się, że tylko 1,5 proc. (jeśli wierzyć sondażom) chce to wiedzieć – reszta chce popierać tych, co je marnują w sposób w miarę przyjemny – czytamy na oficjalnym profilu polityka na .

W felietonie opublikowanym na se.pl Korwin-Mikke zaznaczył, że jest zaskoczony postawą wyborców, którzy twierdzą, że musieli zagłosować na . – Ludzie dzwonią do mnie i tłumaczą, że „musieli” zagłosować na p. Rafała Trzaskowskiego, bo bali się, że może wygrać ten komuch wzmocniony w dodatku całkiem już przerażającym lewakiem, p. . Ale przecież na „mniejsze zło” głosuje się w II turze. Po to jest! A ja czuję się teraz jak ten pies... – podsumował polityk.

Wyniki wyborów na prezydenta Warszawy

Na pierwszym miejscu w wyborach na prezydenta według sondażu exit poll znalazł się z wynikiem 54,1 proc. Drugie miejsce zajął w stolicy uzyskując 30,9 proc. poparcia. Na kolejnych znaleźli się: Jan Śpiewak z Komitetu Wygra Warszawa (3 proc.), Justyna Glusman z koalicji ruchów miejskich (2,6 proc.) oraz Marek Jakubiak popierany przez ruch Kukiz'15 (również 2,6 proc.).

Czytaj także:
Kiedy poznamy oficjalne wyniki wyborów? PKW przekazała najnowsze informacje

Czytaj także

 3
  • Istotnie, cuchnie, jak pies wyjęty z pralki.
    • F-sze SB faktycznie mają mniejsze emerytury. Ale sędziów którzy w komunie karali opozycjonistów a PIS zwolnił z Pracy, sąd najwyższy przywrócił do pracy i pozwolił im nie zwracać odpraw. Takie mamy sądownictwo - komunistyczne. Funkcjonariuszom obniżono emerytury, lecz kapusiom nie. Kapusie TW jak Bolek byli groźniejsi od UBków. TW Bolek (Wałęsa) był prezydentem, więc jakie utajnione szuje rządzą Polską???
      • Albo Korwin kłamie albo ludzie ogłupieni, przecież Trzaskowski to komuch jest, to dzięki takim jak Jaki SB (komuchy) mają mniejsze emerytury, To Trzaskowski szedł Nowicką i Komuchem Millerem. Ogłupieni ludzie nie do informowani, dzieci TVN-u