Kto zawiódł w aferze KNF? Prezes NBP wskazał... dziennikarzy

Kto zawiódł w aferze KNF? Prezes NBP wskazał... dziennikarzy

Adam Glapiński
Adam Glapiński / Źródło: Newspix.pl / Maciej Goclon / Fotonews
Prezes NBP w programie „Gość Wiadomości” w TVP odpowiadał na pytania dotyczące skandalu korupcyjnego w Komisji Nadzoru Finansowego. Wyraził przekonanie, że brak jest podstaw do wszczęcia śledztwa w tej sprawie i zaatakował dziennikarzy, którzy ujawnili aferę.

Prezes NBP Adam Glapiński w rozmowie z TVP najpierw zapewniał, że inwestorzy z całego świata ściągają do Polski „nie dlatego, że pojawi się mniej przyjemny artykuł, ale dlatego, że Polska ma bezpieczny system”. Później jednak mówił, że dziennikarze próbują rozchwiać polski system bankowy i nazwał to „szkodnictwem najwyższego rzędu”.

Glapiński wyraził też przekonanie, że nie ma podstawowych elementów, by zacząć śledztwo, nawet śledztwo w sprawie. – Czekam na fakty, na razie takich faktów nie ma – powiedział. Zastrzegł jednak, że „nie śledzi uważnie mediów, bo jest zajęty innymi sprawami”. Oświadczył, że KNF pracuje normalnie i przyznał, że nie widzi żadnego zamieszania.

Prezes NBP zwrócił się również z apelem do polityków i dziennikarzy, „by nie mieszali systemu bankowego i finansowego do rozgrywek politycznych”. Zapytany o rolę Romana Giertycha w sprawie, odpowiedział: „Nie wciągnie mnie pan w wyrażanie opinii o poszczególnych prawnikach. Koń, jaki jest, każdy widzi”.

Afera KNF

Przypomnijmy, że jako pierwsza o sprawie na podstawie nagrań dostarczonych przez Czarneckiego poinformowała we wtorek „Gazeta Wyborcza”. Leszek Czarnecki twierdzi, że Chrzanowski miał zaoferować mu w marcu 2018 roku przychylność dla jego banku w zamian z około 40 mln złotych. Właściciel m.in. Getin Noble Banku całą rozmowę nagrał i powiadomił o niej prokuraturę.

Po publikacji „GW” Marek Chrzanowski złożył dymisję, która została tego samego dnia przyjęta przez premiera. Jednocześnie prokuratura wszczęła śledztwo z art. 231 par. 2 Kodeksu karnego – przekroczenie przez funkcjonariusza publicznego uprawnień celem osiągnięcia korzyści majątkowej przez osobę trzecią. Szef rządu podczas specjalnego spotkania zobowiązał ministrów Zbigniewa Ziobrę i Mariusza Kamińskiego, a także szefów ABW, CBA i prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego do wyjaśnienia afery KNF.

Czytaj także:
Największe afery z udziałem KNF-u

Czytaj także

 8
  • gdzie te czasy że gaz rurka załatwiała wszystkie sprawy w KNF -E HA HA AH
    • Winni dziennikarze bo rozdmuchali te historie. A tak, po cichu, nikt by  nic nie wiedzial . Wczoraj sluchalem w TV-info tego czlowieka. Mowil ze polski system bankowy najlepszy w europie. To dlaczego tak sie stalo, jezeli system taki dobry ? Ja, sympatyk PIS-u zaczynam podejrzewac ze przekrety nie skonczyly sie, jak to zapewniaja nowe wladze. Wyglada na to ze premier nie panuje nad sytuacja. Jeszcze jedno.Gwarancja bankowa objeta jest tylko pewna kwota na wypadek krachu. A reszta ? Przepada ? Jezeli tak, to nie ma sensu trzymac w polskich bankach wiekszych kwot. Dlatego istnieja banki m. in. w Szwajcarii. Zastanowmy sie nad tym. A patyiotyzm ? Juz dawno nie istnieje. To tylko taki chwyt propagandowy
      • Nie czytam niepolskich gazet, a taką jest gazeta żydowska. Nie ufam z zasady ZADNYM informacjom, dopuki ich nie zweryfikuję ! Media KŁAMIĄ, a najbardziej telewizja - i to zarówno rządowa (TVP) jak i inne, czyli TVN, Polsaty i takie tam....Ufam własnemu rozumowi !!!
        • Pokaz czystej pisowskiej patologii, będą chronić kolesi od pisowskich układów, kłamią w żywe oczy, że nie kradną, to jest dopiero pokaz hańby i braku honoru, wstyd na całą Europę poszedł a kolesie będą się kryć, kolejny do rozliczenia z pisowskiej bandy rogala