„Niech pan na mnie nie patrzy »spod byka«”. Sprzeczka między protestującymi rolnikami a ministrem rolnictwa

„Niech pan na mnie nie patrzy »spod byka«”. Sprzeczka między protestującymi rolnikami a ministrem rolnictwa

Sprzeczka między protestującymi rolnikami a ministrem rolnictwa
Sprzeczka między protestującymi rolnikami a ministrem rolnictwa / Źródło: X-news
Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski spotkał się z rolnikami blokującymi autostradę A2 pod Warszawą. Próbował przekonać ich do zakończenia protestu.

Minister zwrócił uwagę, że jeden z postulatów, jakim jest oznakowanie zagranicznych produktów spożywczych flagami kraju produkcji, został już zrealizowany, a odpowiednie rozporządzenie czeka na notyfikację Komisji Europejskiej.

W czasie spotkania doszło do sprzeczki pomiędzy protestującymi a ministrem rolnictwa. – Niech pan na mnie nie patrzy, jak to się mówi na wsi, „spod byka”, w sposób poniżający. Jestem normalnym rolnikiem. Przyszliśmy tutaj, bo chcemy normalnie pracować – mówił Michał Kołodziejczak, przedstawiciel protestujących.

Jan Krzysztof Ardanowski stwierdził, że protest może wywołać konflikt między rolnikami a resztą społeczeństwa. – Nie wiem, czy wszyscy Polacy stojący w tym korku, którzy nie dojechali dziś do pracy, z sympatią odniosą się do rolników – zauważył minister rolnictwa.

Czytaj także:
61-latka w ciągu trzech miesięcy przywłaszczyła półtora mln zł. Robiła przelewy na zagraniczne konta

Czytaj także

 6
  • Drodzy rolnicy zapomnieliście,że prawie milion waszych dzieci żyło w nędzy za czasów waszego szefa PSL??Dlaczego nie mogliście sprzedawać wasze plony w miastach i okolicach?Bo dawno temu weszli w układy z UE,by IM SIĘ ZYŁO LEPIEJ!Dziękujcie PIS-owi,że wybrali tego pana na Ministra Rolnictwa. Fachowiec jak mało kto a przede wszystkim człowiek,dbający o wasz interes.jeszcze rok-dwa a wyjdziecie na prostą i będziecie bogaci jak rolnicy w UE.Teraz wszystko od was zależy.
    • niejaki Bronek od Pro Civili i WSI składał swoim POd Ossowem.
      1920 r.
      • POd jaką Warszawą ruska hołoto?
        • Przypuscmy ze rzad sie zmieni ,do wladzy dojdzie POKO i co.Rolnika spaluja , dostanie drugi raz w leb jak sie upomni o pieniadze, 500+ zabiora i w leb dziada za plugiem. Ot polska wies.
          •  
            Nie,Kołodziejczak,nie jesteś"normalnym"rolnikiem-zwykłego robola nie stać na to,aby zostawić gospodarę i spędzić na ulicy cały dzień.Jesteś pieszczoszkiem totalnych-dopieszczają cię w niemieckim onecie i w gazecie wyborczej...szerzenie się ASF to jednak w olbrzymiej większości wina rolników,którzy zalecenia służb weterynaryjnych mają tam gdzie kończą się plecy-bo co tam łuny wiedzą te dohtory -jakieś odkażania,dezynfekcje,nie wypuszczanie zwierząt na zewnątrz itp,no i odwieczny problem-ja będę robił co mi się podoba,a wy mi macie zapłacić bo jestem pan rolnik-zupełnie jak pan nauczyciel,pani pielęgniarka,pan górnik,pan doktor w szpitalu,pan policjant...