Ten sam produkt, cena 100 zł wyższa. Lidl tłumaczy, dlaczego w Niemczech jest taniej

Ten sam produkt, cena 100 zł wyższa. Lidl tłumaczy, dlaczego w Niemczech jest taniej

Lidl
Lidl / Źródło: Wikimedia Commons / Dom0803
Taka sama wiertarko-wkrętarka w Polsce kosztuje o 100 złotych więcej niż w Niemczech. Jak przedstawiciele sieci Lidl tłumaczą różnice w cenach?

Jeden z użytkowników portalu Wykop zauważył, że sieć sklepów Lidl oferuje akumulatorową wiertarko-wkrętarkę za 349 zł. Narzędzie jest reklamowe jako hit cenowy. Okazuje się, że dokładnie taka sama wiertarko-wkrętarka kosztuje w Niemczech 59,99 euro, a więc o blisko 100 złotych mniej.

Przedstawiciele Lidla tłumaczą różnice tym, że na kształtowanie się wysokości cen produktów w danym kraju wpływa wiele czynników, w tym m.in. wielkość dokonywanych zamówień u dostawców, koszty transportu i magazynowania, wysokość VAT, akcyzy czy koszt produkcji opakowań. Aleksandra Robaszkiewicz z biura prasowego Lidl Polska podkreśls, że w przypadku wiertarko-wkrętarki znaczenie ma efekt skali. – Na rynku niemieckim działa ponad 3000 sklepów Lidl, w Polsce natomiast ponad 630. Oznacza to, że Lidl w Niemczech, przy składaniu zamówień u dostawców, posiada blisko pięciokrotnie większą siłę nabywczą, co przekłada się na obniżenie jednostkowych cen produktów – wyjaśnia.

Przedstawicielka Lidla dodaje, że nie jest to jedyna różnica w cenie między produktami oferowanymi w różnych krajach. – Chcielibyśmy podkreślić, że w sklepach Lidl Polska znaleźć można wiele artykułów przemysłowych, które w Polsce mają niższą cenę niż za granicą. Przykładem z bieżącej oferty może być akumulatorowa szlifierka kątowa, która w Polsce kosztuje 444 zł, w Niemczech 511,7 zł bądź zestaw termoloków 800W, którego cena w Polsce to 119 zł, natomiast w Niemczech 141,85 zł.

Czytaj także

 7
  • ...nie kupuję w szwabi-kołchozach ....kropka
    • Szwabskie kłamczuchy!
      A pani rzecznik lidla nie powinna po tej wypowiedzi zajmować stanowiska, bo o to dowiaduję się że lidla zamawia osobno na polski rynek i osobno na niemiecki.
      Czyli jak zwykle, do Polski gorszej jakości i drożej, po to aby niemiec mógł kupić taniej.
      A! jeszcze jedno, niemcy mają taniej, bo więcej zarabiają, dużo więcej!
      Po to zrabowali całą Europę i resztą Świata.
      Olać wszystkie szwabskie markety i nie tylko szwabskie!
      • No cóż, np. w UK sklepy Lidla brytyjczycy omijają szerokim łukiem, jedynie emigranci tam kupują.
        • ...czyli złodzieje ! To powinno ludzi skłonić by omijali ten sklep z daleka ! Jednym słowem chamstwo nie zna granic ! Takie zarobki mają i jeszcze kradną ;(
          • Brednie: lidl może zamawiać dla całej unii i będzie miał efekt skali jeszcze lepszy niż w niemczech, na razie można go ukarać mandacikiem np. 10% obrotów - aby się zmotywowali do zwiększenia efektu skali na całą unię.