Ksiądz „pokornie prosi” o większą ofiarę po kolędzie. Co najmniej o 50 zł

Ksiądz „pokornie prosi” o większą ofiarę po kolędzie. Co najmniej o 50 zł

Ksiądz, zdjęcie ilustracyjne
Ksiądz, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Fotolia / fot. ambrozino
Ile pieniędzy wręczyć księdzu, który składa wizytę po kolędzie? To pytanie wiele osób zadaje sobie każdego roku. Tymczasem parafianie z Niewodnicy Kościelnej na Podlasiu już dowiedzieli się, że powinni głębiej sięgnąć do portfeli.

W związku z rozpoczynającą się kolędą, na stronie parafii św. Antoniego Padewskiego w Niewodnicy Kościelnej w województwie podlaskim pojawiło się ogłoszenie. „Tradycyjnie, prosimy wiernych przy kolędzie o złożenie ofiary na potrzeby parafii” – brzmi początek komunikatu. „Jak w latach ubiegłych ksiądz proboszcz nie wyznacza wysokości składki, liczy na zrozumienie konieczności wydatków, a także o gospodarnym ich spożytkowaniem” – zaznaczono.

Ksiądz prosi o 50-100 zł więcej

W dalszej części czytamy o planowanych przez parafię wydatkach. „W roku 2019 chcemy wykonać większy parking dla wiernych przyjeżdżających do kościoła. Chcemy wykonać to w ciągu jednego roku. To drogi i ambitny plan” – przyznano. Na koniec dodano, że „ks. proboszcz pokornie prosi o zwiększenie ofiary, o 50 zł w porównaniu z ubiegłym rokiem. A rodziny, które czują się zamożne o 100 zł”.

Oprócz kwestii finansowych, parafianie dostali wskazówkę, że kolęda „powinna być religijnym przeżyciem dla całej rodziny”. „Mamy gorącą prośbę, aby ktoś z mieszkańców wyznaczonej miejscowości przyjechał po księży na kolędę. Prosimy też o odprowadzenie kapłana do następnego mieszkania” – zaapelowano do wiernych.

Czytaj też:
24-latek ukradł księdzu samochód. Podczas trwania pasterki

Źródło: WPROST.pl / niewodnica-parafia.parafia.info.pl