Jarosław Kaczyński spotka się z wicepremierem Włoch. Politycy uzgodnią sojusz?

Jarosław Kaczyński spotka się z wicepremierem Włoch. Politycy uzgodnią sojusz?

Matteo Salvini
Matteo Salvini / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Dziennik „La Repubblica" przekazał informację o wizycie Matteo Salviniego w Polsce planowanej na 9 stycznia. Wicepremier Włoch miałby spotkać się z Jarosławem Kaczyńskim i rozmawiać o ewentualnej współpracy przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.

„Rzeczpospolita” powołując się na doniesienia „La Repubblica” przekazała, że 9 stycznia w Warszawie mają spotkać się dwaj liderzy populistycznych partii prawicowych. Włoski dziennik podkreślił, że  jest najmniej liberalnym, a zarazem najbardziej konserwatywnym ugrupowaniem w najnowszej historii Polski.

Zdaniem dziennikarzy, stojący na czele Ligi Północnej Matteo Salvini już od jakiegoś czasu starał się o spotkanie z . „La Repubblica” twierdzi, że punktem wspólnym między wspomnianymi politykami jest fakt, że ich partie reprezentują antyimigranckie poglądy. Tematem rozmów wicepremiera Włoch i prezesa PiS mają być zaplanowane na maj wybory do . Z doniesień dziennika wynika, że Salvini chce zaproponować Kaczyńskiemu współpracę.

Salvini wstrząśnie Europą?

Przypomnijmy, Matteo Salvini znalazł się na pierwszym miejscu prestiżowego zestawienia przygotowanego przez POLITICO, opublikowanego na początku grudnia. W rankingu wzięto pod uwagę 28 osób z 28 państw, które zdaniem dziennikarzy w 2019 roku będą nie tylko kształtowały, ale także „trzęsły i elektryzowały” Europę. W uzasadnieniu podano, że lider skrajnej włoskiej prawicy, a zarazem wicepremier, zamierza obalić europejski porządek.

Czytaj także:
Była tłumaczka Donalda Tuska odmówiła składania zeznań. Tłumaczy to obowiązującą ją tajemnicą

Źródło: Rzeczpospolita / La Repubblica

Czytaj także

 1
  •  
    Mądrości Kaczyńskiego: trzymac z tymi na koñcu, z tymi co sobie nie radzą. Wloska gospodarka jest w recesji i banki sa ratowane przez EU kolejny raz, taka Grecja bo sie beznadziejnie zarzadzali. Wiadomo z prowadzacymi gospodarczo krajami mozna cos zyskać nie z padajcaymi.