Ciało Polaka znalezione w ciężarówce we Włoszech. Podano wstępną przyczynę śmierci

Ciało Polaka znalezione w ciężarówce we Włoszech. Podano wstępną przyczynę śmierci

Flota
Flota / Źródło: Fotolia
Ciało 50-letniego Polaka znaleziono w kabinie samochodu ciężarowego we włoskim Termoli. Mężczyzna prawdopodobnie zmarł w wyniku zatrucia tlenkiem węgla.

Ciało Polaka znaleziono w poniedziałek 7 stycznia nad ranem. Jak podaje portal primonumero.it zwłoki odkrył kolega zmarłego. 50-latek nie odpowiadał na wołania. Po otwarciu drzwi do kabiny okazało się, że kierowca leży w bezruchu.

Sprawą śmierci Polaka zajęły się włoskie służby. Wstępne ustalenia wskazują na zatrucie tlenkiem węgla. Zmarły miał przygotowywać w swoim pojeździe posiłki na kuchence gazowej. Podobno używał jej także do ogrzewania kabiny. Urządzenie zostało zabezpieczone przez techników.

„Nieludzkie warunki pracy”

Samochód, w którym znaleziono ciało był zaparkowany na parkingu dla ciężarówek, przy placu Rivolta del Re. Korzystają z niego kierowcy, którzy dostarczają towary do fabryki Fiat Chrysler Automobiles. W najbliższych dniach ma zostać przeprowadzona sekcja zwłok Polaka.

Maurizio Diament z Włoskiej Federacji Transportu zabrał głos po śmierci Polaka. W rozmowie z portalem termolionline.it przyznał, że to „kolejny przypadek śmierci pracownika z powodu nieludzkich warunków pracy”.

Czytaj także:
Matka Magdaleny Żuk stawia warunek prokuraturze. „Ujawnię wszystkie tajemnice śledztwa”

Źródło: primonumero.it

Czytaj także

 2
  •  
    gdyby nie przepisy nadmiernie ograniczające możliwość pracy, kierowca nie musiałby koczować na parkingu i pewnie dalej by żył ale cóż wolno jechać kilka godzin dziennie a reszta to bezczynne koczowanie, w stanach jakoś żyją bez bzdetnych przepisów i mają się lepiej
    •  
      gdyby nie przepisy nadmiernie ograniczające możliwość pracy, kierowca nie musiałby koczować na parkingu i pewnie dalej by żył ale cóż wolno jechać kilka godzin dziennie a reszta to bezczynne koczowanie, w stanach jakoś żyją bez bzdetnych przepisów i mają się lepiej