Pełnomocnik firmy ochroniarskiej: Z naszej strony wszelkie procedury zostały dochowane

Pełnomocnik firmy ochroniarskiej: Z naszej strony wszelkie procedury zostały dochowane

Budynek Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego
Budynek Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego / Źródło: Newspix.pl / MIROSLAW PIESLAK
Wczoraj około godziny 20.00 mężczyzna ugodził prezydenta Adamowicza nożem. Pełnomocnik firmy ochroniarskiej, która zabezpieczała imprezę WOŚP w Gdańsku, w rozmowie z dziennikarzami Onetu poinformował, że „dochowano procedur”.

Do ataku na  doszło na scenie zorganizowanej na Targu Węglowym w Gdańsku, tuż po godzinie 20.00 podczas „Światełka do nieba”. Napastnik wbiegł na scenę i kilkakrotnie ugodził Adamowicza nożem. Po ataku mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany.

Gdańska firma ochroniarska „Tajfun” miała zagwarantować bezpieczeństwo osobom biorącym udział w finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku. W rozmowie z Onetem mec. Łukasz Isenko, pełnomocnik tej firmy, poinformował, jakie działania podjęli ochroniarze po tragicznym wydarzeniu. – Ochroniarze, gdy tylko usłyszeli głosy wzywające na pomoc, od razu, niezwłocznie ruszyli w kierunku napastnika i go obezwładnili – powiedział. Dodał, że początkowo wszyscy uczestnicy wydarzenia – zarówno publiczność, osoby znajdujące się na scenie, a także ochroniarze – myśleli, żeto, co się stało jest jakimś elementem przedstawienia”.

„Z naszej strony wszelkie procedury zostały dochowane”

Pełnomocnik „Tajfuna” poinformował także, że firma dochowała wszelkich procedur i działała zgodnie z przepisami. – Nasze stanowisko jest takie, że z naszej strony wszelkie procedury zostały dochowane. Była wystarczająca liczba ochroniarzy, a właściwie było ich nawet więcej, niż wymagają tego przepisy – powiedział. Dziennikarze portalu Onet.pl zapytali pełnomocnika firmy ochroniarskiej, dlaczego mężczyźnie, który był uzbrojony (miał ze sobą nóż) udało się wejść na scenę. – Tu trzeba wyraźnie zaznaczyć, że pojawiły się już informacje, jakoby ten napastnik dysponował odpowiednią wejściówką, która mogła być wydana przez organizatora – odpowiedział mec. Isenko. Dodał również, że reprezentowana przez niego firma odpowiadała za ochronę imprezy masowej, a nie za zapewnienie bezpieczeństwa konkretnych osób.

Mecenas Łukasz Isenko poinformował, że w związku ze sprawą w niedzielę przesłuchano właściciela firmy. Dzisiaj zeznania złożą wszyscy ochroniarze, którzy byli na miejscu tragicznego zdarzenia.

Szef MSWiA Joachim Brudziński podjął decyzję o wszczęciu kontroli w agencji ochrony, która zabezpieczała koncert Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku. Kontrolerzy z Departamentu Zezwoleń i Koncesji MSWiA sprawdzą warunki wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej w zakresie ochrony osób i mienia.

Czytaj także:
Paweł Adamowicz dźgnięty nożem na scenie podczas finału WOŚP. Napastnika zatrzymano

Czytaj także

 3