Politycy opozycji komentują spotkanie z premierem. „Widać wyraźnie rozdźwięk między premierem a ministrem sprawiedliwości”

Politycy opozycji komentują spotkanie z premierem. „Widać wyraźnie rozdźwięk między premierem a ministrem sprawiedliwości”

Spotkanie premiera z politykami opozycji
Spotkanie premiera z politykami opozycji / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Zakończyło się spotkanie Mateusza Morawieckiego z politykami opozycji. Sławomir Neumann z PO oraz Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL podzielili się z dziennikarzami swoimi wnioskami z rozmów.

– Są rzeczy, z którymi się zgadzamy. Będziemy współpracować nad ustawami, uregulowaniem przepisów dotyczących osób chorych psychicznie, przebywających w zakładach karnych. To nie jest łatwa sprawa. Tu muszą być eksperci, głos organizacji pozarządowych. Poważne, normalne konsultacje i dialog. My swoich ekspertów wskażemy – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej w Sejmie.
– Niestety temat, który poruszaliśmy prawie wszyscy w swojej wypowiedzi, czyli temat Telewizji Polskiej, nie został podjęty przez stronę rządową, ale szczególnie nie został podjęty przez klub PiS-u. Wyrażone to zdanie było przez przewodniczącego Terleckiego. U niego nie ma żadnej refleksji. Może premier by chciał, tak jak wyczuwam, ale nie ma chyba zgody w obozie PiS-u, więc jest ta walka wewnętrzna, która powoduje, że dzisiaj ci o przekonaniu, że Telewizja Polska nie potrzebuje żadnej naprawy, wygrywają – podkreślił lider Ludowców dodając, że „albo premier udowodni za chwilę, że ma wpływ na to co się dzieje również w telewizji, albo zmiana dialogu nie będzie”. – Ten temat my dalej będziemy podnosić, bo on nie został rozstrzygnięty – stwierdził .

„Premier stanął po stronie TVP”

W podobnym tonie wypowiadał się szef klubu PO Sławomir Neumann. – Na początek pan premier i ministrowie przedstawili sytuację jak działali po zabójstwie i jaką mają rekomendacje, jeśli chodzi o zmiany w prawie, prosząc o wsparcie przez opozycję, prace eksperckie, szczególnie w Ministerstwie Zdrowia, związanych z leczeniem osób chorych psychicznie, które opuszczają więzienia – powiedział w rozmowie z dziennikarzami.

– To, co Platforma podnosiła, to była druga część rozmowy. My nie mamy dzisiaj absolutnie żadnej pewności, że osoba, która dokonała tego mordu politycznego, jest osobą niezrównoważoną psychicznie. Ważne są trzy punkty, z którymi szedłem na spotkanie. Mamy pełną zgodę premiera i ministra sprawiedliwości, jeśli rodzina wystąpi o pełnomocnika w śledztwie, to mamy deklarację premiera, że taka decyzja zostanie podjęta pozytywna i będzie można mieć osobę, która będzie patrzyła na ręce w tym śledztwie – powiedział polityk PO. Poseł dodał, że 
„druga sprawa związana ze wznowieniem postępowań na wniosek osób pokrzywdzonych przy rodzaju różnych incydentów, wydarzeń, które są związane z nienawiścią”. – Ta sprawa nie ma jednoznacznego rozstrzygnięcia, ponieważ minister Ziobro nie jest zbyt chętny, żeby te postępowania wznawiać. Widać wyraźnie rozdźwięk między premierem a ministrem sprawiedliwości – tłumaczył .

Podobnie jak lider PSL, szef klubu PO także mówił o zmianach w TVP. – Trzecia rzecz – TVP i odwołanie władz telewizji publicznej, którą obciążamy olbrzymią odpowiedzialnością za podnoszenie poziomu agresji w debacie politycznej, który nie jest już akceptowany przez większość klasy politycznej. Absolutnie nie ma współpracy ani zgody. Premier stanął po stronie TVP, a sprawę w imieniu PiS zakończył marszałek Terlecki, który uważa, że ta telewizja jest wyjątkowo pluralistyczna, a wszystko co tam jest pokazywane dobrze oddaje rzeczywistość – stwierdził.

Emocjonalna reakcja Terleckiego

- Ryszard Terlecki dosyć emocjonalnie zareagował na sugestię praktycznie wszystkich ugrupowań w sprawie zmian w TVP. My jako Kukiz’15, za pośrednictwem naszego przedstawiciela w Radzie Mediów Narodowych zawnioskowaliśmy o odwołanie prezesa Kurskiego, jako prezesa zarządu Telewizji Polskiej. Tutaj premier odsyłał opozycję do tych instrumentów prawnych, które są, tzn. Rady Mediów Narodowych i KRRiT – mówił Tomasz Rzymkowski w rozmowie z Polsat News.

Co szef polskiego rządu mówił po spotkaniu?

– Bardzo dobrze, że to spotkanie się odbyło. W sposób merytoryczny i spokojny przedyskutowaliśmy sprawy dotyczące dramatycznej zbrodni, która wydarzyła się w Gdańsku – powiedział podczas krótkiej konferencji prasowej w premier. – Jak zapobiegać takim sytuacjom w przyszłości, że kryminalista, recydywista wychodzi z więzienia? – pytał Morawiecki dodając, że chodzi tu o to, by społeczeństwo się nie obawiało. Szef polskiego rządu poinformował, że poprosił ministrów o opinie oraz pomysły na potencjalne rozwiązania. – To były bardzo ważne informacje, stanowiące podstawę do dyskusji. Poprosiliśmy przedstawicieli opozycji, żeby również zaproponowali swoich ekspertów. Zaprosimy także organizacje pozarządowe – zapewnił. – Wyszliśmy naprzeciw postulatom , oraz  aby m.in. na najbliższym posiedzeniu Sejmu wysłuchać informacji o tej sprawie i żeby doszło do debaty. To jest ważne by taka informacja była przedstawiona – podkreślił premier. – Mam nadzieję, że wypracujemy z opozycją wspólne rozwiązanie. A to doprowadzi do podniesienia poziomu bezpieczeństwa. Nasi współuczestnicy zaproponowali rozwiązania, nie było tak, że zgodziliśmy się we wszystkim, ale chcę podkreślić, że spotkaniu towarzyszyła dobra atmosfera – podsumował .

Czytaj także:
Spotkanie u premiera to „teatr polityczny” czy merytoryczne wydarzenie? Eksperci komentują

Czytaj także

 1
  • Bo Zbysiu chcialby wszystkich zlodziei zamknac a Mateusz na nowe wiezienia nie ma pieniedzy. Tyle tego w Polsce jest