Warszawiacy wracają z ferii. Gigantyczne korki na Zakopiance

Warszawiacy wracają z ferii. Gigantyczne korki na Zakopiance

Samochody, śnieg
Samochody, śnieg / Źródło: Fotolia / hachri
W sobotę 8 lutego część osób, które spędzały ferie na Podhalu, postanowiła wrócić do domu. Utworzyły się ogromne korki. W południe pokonanie 100 km z Zakopanego do Krakowa zajmowało kierowcom cztery godziny.

Największe korki utworzyły się na odcinku między Nowym Targiem a Skomielną Biała. Samochody jechały tam w krytycznym momencie z prędkością zaledwie 9 kilometrów na godzinę, a pokonanie odcinka liczącego 22 kilometry zajmowało nawet 140 minut. Trochę szybciej jechali kierowcy na odcinku do Lubnia - średnia prędkość wynosiła 33 kilometry na godzinę.

Około godziny 18:00 pokonanie odcinka z Nowego Targu do Skomielnej zajmowało około 50 minut. Około godziny 19:00 na odcinku tym, jednak w stronę Zakopanego, samochody jechały z prędkością około 20 kilometrów na godzinę.

Kierowcy wyjeżdżający z Zakopanego lub jadący w góry mogą wybrać alternatywne trasy – m.in. przez Jabłonkę, Czarny Dunajec, Chochołów i Kościelisko.

Czytaj także:
Niedziela z deszczem na zachodzie i północy. Temperatura sięgnie 10 st. C
Czytaj także:
PŚ w Lahti. Polacy poza podium, triumf Austriaków

Czytaj także

 2
  • Sobota to 9 lutego a nie 8 :)
    • tylko idiota jeździ do Zakopca w zimie samochodem zwłaszcza z Warszawy.
      głownie to teraz słoje muszące się POkazać