Australijska spółka pozywa Polskę. Chodzi o miliardowe odszkodowanie

Australijska spółka pozywa Polskę. Chodzi o miliardowe odszkodowanie

Kopalnia, zdjęcie ilustracyjne
Kopalnia, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / ddzphoto
Australijska spółka Prairie Mining pozwała Polskę w międzynarodowym arbitrażu. Chodzi o utrudnianie budowy dwóch kopalń. Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna” spółka będzie domagać się odszkodowania w wysokości od 8 do 10 miliardów złotych.

Prairie Mining, australijska spółka, pozwała Polskę w międzynarodowym arbitrażu z powodu utrudniania budowy dwóch kopalń: Jan Karski na Lubelszczyźnie oraz Dębieńsko na Śląsku. Już w kwietniu 2018 roku Australijczycy grozili arbitrażem, gdy stracili wyłączność na ubieganie się o koncesję wydobywniczą dla kopalni Jan Karski.

Co ciekawe, Jastrzębska Spółka Węglowa chciała odkupić projekty górnicze od Prairie Mining. Nie zostały jednak podjęte w tej kwestii żadne decyzje, chociaż jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna” dokumenty dotyczące omawianej sprawy otrzymał zarówno premier jak również minister energii. W związku z brakiem podjęcia wspominanych działań JSW nie była uprawniona do podpisania umowy z Australijczykami.

Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna”, australijska spółka Prairie Mining pozwała Polskę, a co za tym idzie będzie domagać się odszkodowania w wysokości od 8 do 10 miliardów złotych.

Czytaj także:
Lech Wałęsa: Postanowiłem pozwać wszystkich, którzy łamią prawo

Czytaj także

 5
  • To nie ten adres - przecież Tusk jest teraz w Europarlamencie tam niech szukają pieniędzy u gościa co im obiecał kopalnie :)
    • A na poważnie, to Australijczykom opłaci się polski węgiel? a nam nie?
      • A kopa na odchodne nie chcieli by?
        Trzeba pozwać skarb Australii, złożyłem kiedyś ofertę kupna Amfiteatru w Sydney i do dziś nie mam decyzji, same straty psiakrew!
        •  
          https://www.salon24.pl/u/karzo/626689,kto-zalatwil-bogdanka i tyle w temacie. Ktoś chce zrobić dobry geszeft kosztem Polski.
          • W Australii zalało wszystkie kopalnie - tyle spadło deszczu - i teraz szukają jeleni do zabrania kaski ... DNO !!!