Rząd chce walczyć z mafią lekową. Przyjęto projekt zmian w prawie farmaceutycznym

Rząd chce walczyć z mafią lekową. Przyjęto projekt zmian w prawie farmaceutycznym

Apteka, zdjęcie ilustracyjne
Apteka, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Tyler Olson
Rada Ministrów przyjęła we wtorek przygotowane w Ministerstwie Sprawiedliwości zmiany w prawie, które mają pozwolić na skuteczną walkę z mafią lekową. Projekt nowelizacji ustawy Prawo Farmaceutyczne oraz niektórych innych ustaw powstał we współpracy z Ministerstwem Zdrowia i Głównym Inspektoratem Farmaceutycznym.

„Zapewnienie Polakom dostępu do leków ratujących życie i zdrowie (przede wszystkim refundowanych) to podstawowy obowiązek państwa. Nie można tolerować sytuacji, w której brakuje w kraju leków dla ciężko chorych ludzi, bo zostały przez zorganizowane grupy wyprowadzone za granicę na handel. Dlatego Ministerstwo Sprawiedliwości podjęło zdecydowaną walkę z prowadzonym na szeroką skalę procederem nielegalnego wywozu leków z Polski” – czytamy w komunikacie Ministerstwa Sprawiedliwości.

Jakie czekają nas zmiany w prawie?

Resort podkreślił, że Polacy za większość leków płacą mniej, niż mieszkańcy Europy Zachodniej. Ma na to wpływ polityka państwa, polegająca na refundacji leków tak, by były powszechnie dostępne. „Dlatego ich ceny nie są dyktowane przez rynek, lecz ustalane w negocjacjach z koncernami farmaceutycznymi. Sprawia to, że ten sam medykament, który w Polsce kosztuje przykładowo 100 zł, w Niemczech lub Francji może kosztować 100 euro, a więc około czterokrotnie więcej. W wielu przypadkach różnica w cenie jest jeszcze większa. Żerują na tym nieuczciwi handlarze lekami – wywożą je z kraju i sprzedają za granicą, zbijając krociowe zyski. A wywiezionych leków brakuje w polskich aptekach (w kontraktach z koncernami farmaceutycznymi obowiązują limity dostaw), na czym cierpią chorzy” – dodano w oświadczeniu.

Proceder nazywany „odwróconym łańcuchem dystrybucji” wskazuje na istnieniu w Polsce mafii lekowej, a wartość nielegalnie wyprowadzonych leków szacuje się na niemal dwa mld zł. „Wywożone są one za pomocą specjalnie do tego celu zakładanych aptek, hurtowni prowadzących podwójną księgowość, fałszywych przychodni, a nawet lecznic weterynaryjnych. W rezultacie na półkach aptecznych w Polsce niemal notorycznie brakuje około 200 leków” – podkreśla ministerstwo.

Opracowano szereg zmian, które mają pomóc w walce ze zmianą lekową. Resort planuje m.in. zwalczanie przestępczych hurtowni, wzmacnianie inspekcji czy uzyskiwanie dostępu do wszystkich pomieszczeń hurtowni. Ponadto przewiduje się wysokie kary więzienia (nawet do 10 lat) za nielegalny wywóz leków oraz trzy lata pozbawienia wolności za utrudnianie kontroli.

Czytaj także:
Norwegia uznała polskiego konsula za persona non grata. MSZ rewanżuje się w podobny sposób

Czytaj także

 1
  • Placa mniej ale i mniej zarabiaja. Wiekszosc emerytow i tak nie moze kupic tego co trzeba bo po prostu ich nie stac. Co innego maja emeryci np. z Grecji. Mimo kryzysu stac ich na wiecej . Tak wiec rzad manipuluje informacja.