Zofia Klepacka o „promocji środowisk LGBT”: Będę bronić tradycyjnej Polski

Zofia Klepacka o „promocji środowisk LGBT”: Będę bronić tradycyjnej Polski

Zofia Klepacka
Zofia Klepacka / Źródło: Newspix.pl / Robert Hajduk / 058sport.pl 2017
Windsurferka Zofia Klepacka w zdecydowany sposób wyraziła swoje stanowisko w sprawie „promocji środowisk LGBT”. „Panie Prezydencie, może się Pan lepiej weźmie za sport w Warszawie, który kuleje?” – pytała w mediach społecznościowych, zwracając się do Rafała Trzaskowskiego.

Windsurferka Zofia Klepacka, brązowa medalistka igrzysk olimpijskich w Londynie, za pośrednictwem mediów społecznościowych wyraziła swoją opinię w sprawie niedawno podpisanej przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego deklaracji LGBT+. „Mówię kategoryczne NIE dla promocji środowisk LGBT i będę bronić tradycyjnej Polski. Czy mój dziadek walczył o taką Warszawę w Powstaniu? Nie wydaje mi się… Panie Prezydencie, może się Pan lepiej weźmie za sport w Warszawie, który kuleje?" — napisała Klepacka.

Co ciekawe, Facebook usunął post polskiej windsurferki. Jego screen opublikowała na Twitterze pisarka i psycholożka Magdalena Korzekwa-Kaliszuk. „Przed chwilą po raz kolejny usunął mój post. Pamiętajcie jedno!!! Dobro ze złem zawsze zwycięży!!! Na pohybel”.. – napisała Zofia Klepacka. Pod tym postem pojawiło się ponad 100 komentarzy. Opinie internautów były podzielone. „Szacunek Pani Zofio. Trzeba mieć dużo odwagi, żeby publicznie przeciwstawić się obłędnej poprawności politycznej. Wystarczy spojrzeć, jaki hejt się teraz wylewa na Panią za te kilka słów prawdy”, „Pani Zofio popieram w 100%” – pisali użytkownicy mediów społecznościowych. „Czy ktoś hakuje twój profil? Nie wierzę w to, co czytam... Tyle nienawiści i złych słów”, „Współczuję tak wąskiego toku myślenia, tak ubogiego zasobu wiedzy” – dodawali inni.

Deklaracja LGBT+

W poniedziałek 18 lutego prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podpisał deklarację LGBT+. Dotyczy ona między innymi bezpieczeństwa społeczności lesbijek, gejów, osób biseksualnych oraz transgenderycznych. Poza tym deklaracja odnosi się do spraw takich jak edukacja antydyskryminacyjna czy antyprzemocowa. „W ducha od zawsze wpisana jest różnorodność i tolerancja. Podpisując warszawską deklarację LGBT+ chcę tę tradycję kontynuować. Obiecywałem #WarszawaDlaWszystkich i słowa dotrzymuję” – informował na prezydent miasta .

Czytaj także:
Trzaskowski podpisał deklarację LGBT+. „W ducha Warszawy wpisana jest różnorodność i tolerancja”

Czytaj także

 20
  •  
    Na początku lat 50 objawił się dr Mengele genderyzmu i pochodnych, John Money (1921-2006)! To ten bydlak prowadził badania nad hermafrodytyzmem, wprowadził pojęcia, gender społeczny i kulturowa tożsamość płciowa... Niemieckie media w 2006 podały, że John Money zwalczał wymyśloną przez siebie kulturę wiktoriańską i promował seks grupowy, biseksualność, zabawy seksualne małych dzieci a morderstwa seksualne zaliczał do grupy odmiennych upodobań seksualnych i traktował jako normalne, w latach 90 promował pedofilię i kazirodztwo oparte na tzw. wzajemności (dziecko chce przyjemności, mama/tata czy inny dorosły ją realizuje)i!!! Ten bydlak jest do dzisiaj traktowany jako autorytet naukowy a jego sfałszowane prace są traktowane, jako prace naukowe!
    •  
      Zośka odważnie!niestety w dzisiejszych zdziczałych czasach powiedzieć coś takiego z otwartą przyłbicą oznacza problemy-Szczepkowska(której nie trawię) przekonała się o tym na własnej skórze kiedy głośno powiedziała o homoterrorze w światku artystycznym
      jeśli wprowadzą propagandę dewiacji i odchyleń seksualnych w szkołach to będzie pierwszy "sukces"tęczowego Rafałka
      • Bożena Malesa to taki klasyczny przykład "argumentum ad Hitlerum" :D. Ileż zabawy na tym forum :).
        • Treść została usunięta
          • Czaszkowski.

            wybuduj parę szkół od podstawówki po licea dla zboczków i nie będziesz musiał zatrudniać "latarników".
            Soros i fundacje niemieckie sypną groszem na taki zbożny" cel.

            wróć

            na taki nie sypną.problemem nie jest zebrania homosiów razem, tylko ich wymiesza nie z normalnymi i propagowanie takich skłonności, jako normalnych, czyli zmuszenie do afirmacji zachowań LGBT+.