Tragiczna śmierć w płomieniach. Rodzice i dzieci nie żyją, na pomoc ruszył cały region

Tragiczna śmierć w płomieniach. Rodzice i dzieci nie żyją, na pomoc ruszył cały region

Pożar w Jemieliste
Pożar w Jemieliste / Źródło: Policja / KMP w Suwałkach
W wyniku traficznego pożaru, do którego doszło koło Suwałk, zginęła dwójka dzieci i ich rodzice. Ocalałym z pożaru dziadkowi i trójce dzieci na pomoc ruszyła cała gmina.

Do tragicznego pożaru doszło 1 marca we wsi Jemieliste koło Suwałk. W środku nocy w płomieniach stanął dom jednorodzinny. Mieszkało w nim małżeństwo z piątką dzieci i dziadek. I tylko on był w stanie ruszyć z pomocą pozostałym. Wyniósł z pożaru całą rodzinę. Rodzice i troje najmłodszych dzieci, czyli 3-letnie bliźniaki i 7-letnia dziewczynka - ciężko poparzeni trafili do szpitala. Niestety tylko 3-latka udało się uratować. Ale poparzenia wynoszą 60 procent powierzchni ciała.

Walka o każdego członka rodziny trwała do końca. 4 marca zmarł niestety 3-letni Dawid, dzień później zmarła mama dzieci, 6 marca jej córka, a tydzień temu odszedł również ojciec rodziny.

Ta tragedia wstrząsnęła całą Suwalszczyzną. Spontanicznie do pomocy ruszyli zarówno sąsiedzi jak i lokalni przedsiębiorcy. Ci ostatni podarowali materiały budowlane i za darmo remontują spalony dom. W pracach pomagają mieszkańcy okolicznych miejscowości.

Jednak pomóc mogą osoby z całego kraju. Na specjalnym portalu - Zrzutka.pl prowadzona jest zbiórka pieniędzy dla poszkodowanej rodziny. [Ty też możesz wpłacić nawet symboliczną złotówkę LINK do zbiórki pieniędzy

Na specjalnym koncie jest już 83 383 zł pochodzące od 1124 osób.

- W nocy dnia 1.03.2019 r około godziny 2:00 w domu wybuchł pożar. Poszkodowana została wieloosobowa rodzina. Mama, tata oraz ich 7-letnia córeczka i 3-letnie bliźnięta walczą o życie... Czekających na nich dwaj kilkunastoletni synowie, którym cudem nic się stało oraz dziadkowie. Ta straszna tragedia wstrząsnęła całą naszą społecznością. To dla mnie obcy ludzie, ale nie mogę przejść obojętnie i chciałabym razem z Wami wspólnie jakoś im pomóc. Wiem, że zbiórka odzieży dla chłopców została już zorganizowana, ale pieniądze na pewno bardzo im się przydadzą. Proszę a jednocześnie dziękuję za każdy najmniejszy datek. Bo w " kupie" jest siła... - napisała Małgorzata Kamińska, pomysłodawczyni zbiórki.

/ Źródło: Wprost

Czytaj także

 0