Beata Szydło: Rząd jest gotów podpisać porozumienie z nauczycielami

Beata Szydło: Rząd jest gotów podpisać porozumienie z nauczycielami

Beata Szydło
Beata Szydło / Źródło: Newspix.pl / TOMASZ OZDOBA
Jutro odbędą się kolejne rozmowy między związkowcami, a przedstawicielami polskiego rządu w sprawie podwyżek dla nauczycieli. Beata Szydło skomentowała zaistniałą sytuację w mediach społecznościowych.

Do tej pory związkowcy i przedstawiciele polskiego rządu nie wypracowali porozumienia w sprawie podwyżek dla nauczycieli. Wszystko wskazuje na to, że strajk tej grupy społecznej rozpocznie się 8 kwietnia. – Strona rządowa zaproponowała centralom związkowym kolejne spotkanie. Miałoby się ono odbyć w Centrum Partnerstwa Społecznego Dialog w niedzielę o godz. 19.00 – poinformował Michał Dworczyk. Słowa szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów cytowała Polska Agencja Prasowa na Twitterze. O tym, że do spotkania dojdzie poinformowała przewodnicząca Rady Dialogu Społecznego Dorota Gardias na antenie TVN24. Nazwała je rozmowami „ostatniej szansy”.

„Rząd jest gotów podpisać porozumienie. Jest oferta #nowykontraktspołeczny dla nauczycieli, zakładająca podwyżki. Pan Przewodniczący Broniarz stwierdza, że jutrzejsze spotkanie jest zbyt późno, by zakończyć strajk. Ja jestem gotowa rozmawiać nawet wcześnie rano” – napisała Beata Szydło w mediach społecznościowych.

Strajk nauczycieli od 8 kwietnia

„Dotychczasowe propozycje rządu nie dają podstaw do odwołania strajku w ramach legalnie toczącego się sporu zbiorowego. Strajk rozpocznie się od 8 kwietnia 2019 roku” – poinformował przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego. Sławomir Broniarz podkreślił, że strona rządowa przedstawiała konfrontacyjną ofertę polegającą na radykalnym zwiększeniu pensum (od 25 proc. do 33 proc.) połączoną ze wzrostem średniego (czyli wirtualnego) wynagrodzenia do roku 2023 roku. Zdaniem przewodniczącego ZNP propozycja rządu oznacza: „brak realnych podwyżek wynagrodzenia zasadniczego w 2019 roku, znaczącą redukcję etatów nauczycielskich, pogorszenie oferty edukacyjnej w szkołach wiejskich, zwiększenie obowiązków i czasu pracy nauczycieli”.

Propozycja rządu

– To jest propozycja, która zakłada zmiany systemowe, a w ramach tych zmian propozycje wzrostu wynagrodzeń dla nauczycieli. A więc nowy pakt społeczny dla oświaty – mówiła przed rozpoczęciem rozmów wicepremier . Jak okazało się w czasie rozmów, rząd zaproponował zwiększenie pensum nauczycielskiego z 18 do 22 lub 24 godzin tygodniowo.

Propozycja rządu dla nauczyciela dyplomowanego w wariancie:

  • pensum 22 godz.: w 2020 r. – 6128 zł, 2021 r. – 6653 zł, 2022 r. – 7179 zł; 2023 r. – 7704 zł.
  • pensum 24 godz.: w 2020 r. – 6335 zł, 2021 r. – 7434 zł, 2022 r. – 7800 zł; 2023 r. – 8100 zł.

– Wynagrodzenie nauczycieli od września wzrośnie o 9,6 procenta w odniesieniu do stycznia – informowała, przedstawiając propozycję, minister pracy, rodziny i polityki społecznej Elżbieta Rafalska po kolejnej turze rozmów z nauczycielami. Rafalska podała, że łączny wzrost wynagrodzenia zasadniczego w latach 2017-2019 dla nauczyciela stażysty wyniesie 515 złotych, kontraktowego 529 złotych, nauczyciela mianowanego 601 złotych i nauczyciela dyplomowanego 706 złotych.

Czytaj także:
Biedroń komentuje program Koalicji Europejskiej. Budka: Czasy premierów z kotem już minęły

Czytaj także