Do ataku doszło około godziny 18:55 na skrzyżowaniu ulic Sobieskiego i Dolnej. Zamaskowany nożownik zbiegł z miejsca zdarzenia. Pozostawił przy swojej ofierze torbę oraz nóż.
– Na miejsce pojechali policjanci, wezwano pogotowie ratunkowe. Poszkodowany mężczyzna był reanimowany przez kilkadziesiąt minut. Nie przeżył – informuje w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” aspirant sztabowy Małgorzata Wersocka z Komendy Stołecznej Policji.
Wiadomo, że funkcjonariusze policji przesłuchują teraz świadków, aby ustalić rysopis sprawcy. Służby zalecają ostrożność na ulicach stolicy.
Dziennikarze „Wyborczej” podają, że kilkanaście minut po ataku zatrzymano prawdopodobnego sprawcę. Radio ZET informuje, że udało się go schwytać przy ulicy Belwederskiej. Portal warszawawpigulce.pl podał, że podczas zatrzymania mężczyzny padły strzały. Napastnik z raną postrzałową został przewieziony do szpitala.
Czytaj też:
Atak w warszawskim kościele. Nie żyje jedna osoba
