Katowice. Kobieta kąpała się w fontannie na rynku. „Ligocka syrenka”

Katowice. Kobieta kąpała się w fontannie na rynku. „Ligocka syrenka”

Kobieta, kąpiąca się w sztucznej Rawie
Kobieta, kąpiąca się w sztucznej Rawie / Źródło: Facebook / screenshot/Dziwne sytuacje w Katowicach i okolicach
Kilka dni temu na rynku w Katowicach wypełniono sztuczną Rawę wodą. Tuż po tym, przechodnie mogli zobaczyć kąpiącą się w niej kobietę. Interweniowała straż miejska.

Kobieta ubrana była w koszulkę i spodenki. Kilka osób zatrzymało się, aby zrobić jej zdjęcie. Do kobiety niemal od razu podeszli strażnicy miejscy, którzy zwrócili jej uwagę. Po tym, opuściła ona wodę. Kiedy jednak patrol się oddalił, znów weszła do wody.

Jedna z fotografii kobiety pojawiła się w sieci na facebookowej grupie „Dziwne sytuacje w Katowicach i okolicach”. „Sezon kąpielowy oficjalnie rozpoczęty” – napisali administratorzy grupy. Wielu internautów rozpoznało kobietę. Pisali, że regularnie kąpie się ona w fontannie na Placu Miast Partnerskich. Nazywają ją też „Ligocką syrenką”.

Wielu komentatorów zwraca uwagę na to, że kobieta ta najprawdopodobniej cierpi na jakąś chorobę psychiczną, stąd wynika jej niecodzienne zachowanie. „Choroba to choroba każdego może spotkać a poziom wypowiedzi i braku empatii... No cóż... Żenada” – pisze jedna z internautek. „2 tysiące osób wyciągnęło telefon i zaczęło robić zdjęcia. 2 osoby zapytały czy wszystko w porządku” – pisze kolejna.

Czytaj także:
Pijana matka wiozła samochodem dwoje dzieci. Zatrzymał ją inny kierowca

Czytaj także

 1