Dziennikarz TVP przeprosił za „odwal się Pan” w tweecie do Brudzińskiego. Jak to tłumaczy?

Dziennikarz TVP przeprosił za „odwal się Pan” w tweecie do Brudzińskiego. Jak to tłumaczy?

Joachim Brudziński
Joachim Brudziński / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Szef MSWiA Joachmim Brudziński skrytykował bicie kukły Judasza podczas uroczystości Wielkiego Piątku w Pruchniku. Ministrowi w zaskakujący sposób odpowiedział dziennikarz TVP Info Adrian Klarenbach. „Nie znam tradycji zachodniopomorskiej, ale Panie Brudziński odwal się Pan od podkarpackiej” – stwierdził na Twitterze. Po fali krytycznych komentarzy, przeprosił za to sformułowanie.

Konferencja Episkopatu Polski wydała oświadczenie w związku z tzw. sądem nad Judaszem, który odbył się w Wielki Piątek w Pruchniku na Podkarpaciu. „W kontekście tych wydarzeń Kościół jednoznacznie wyraża dezaprobatę wobec praktyk, które godzą w godność człowieka. Kościół katolicki nigdy nie będzie tolerował objawów pogardy do członków jakiegokolwiek narodu, w tym do narodu żydowskiego” – napisał bp. Rafał Markowski. W dalszej części komunikatu podkreślono, że „w okresie wielkanocnym wspominamy prawdę wiary, że Chrystus oddał życie za zbawienie wszystkich, z czego wynika chrześcijańska postawa szacunku względem każdego człowieka”.

Joachim Brudziński w swoim wpisie pochwalił stanowisko Episkopatu. „Ważne oświadczenie Episkopatu. Pytanie, jacy »szatani« byli w Pruchniku czynni, że po latach przerwy i wezwań miejscowego proboszcza, ktoś reaktywował idiotyczną, pseudoreligijna hucpę? Koszta wizerunkowe dla Kościoła, Polski i Polaków olbrzymie” – napisał. „Kościół w Polsce w czasach niemieckiej okupacji i niemieckiego nazistowskiego barbarzyństwa, często heroicznie, tak jak wielu Polaków, ratował życie swoich żydowskich braci. Takimi »akcjami« jak w Pruchniku (wbrew miejscowemu proboszczowi) zaciera się piękne świadectwo rodziny Ulmów” – dodał w kolejnym wpisie.

Opinia Brudzińskiego na ten temat wyraźnie nie spodobała się dziennikarzowi TVP Info Adrianowi Klarembachowi. „Nie znam tradycji zachodniopomorskiej, ale Panie Brudziński odwal się Pan od podkarpackiej. Judasz był żydem, chyba że chcesz Pan zmieniać historię. Strażacy nie mają wątpliwości, a u Pana takowe skąd?” – zapytał za pośrednictwem Twittera. Wpis Klarembacha skrytykowali inni internauci, w tym dziennikarze.

W odpowiedzi na to Klarembach zamieścił link do tekstu na stronie Historia.org.pl, w którym czytamy m.in., że „w wielu polskich miejscowościach, zwłaszcza w Małopolsce, istniał zwyczaj, że w Wielką Środę lub w Wielki Czwartek palono lub topiono kukłę symbolizującą Judasza”.

„Ja szczerze, tak od serca. Tradycja dla mnie rzecz święta. Ale widzę, że politykę ktoś mi idzie uprawiać. A na to się nie godzę, Panie Brudziński przepraszam za »zwrot....się Pan«, bo widzę, że mi tu tałatajstwo biznes polityczny idzie robić” – napisał Klarembach.

Sąd nad Judaszem

Jak dowiadujemy się z relacji lokalnego portalu, 19 kwietnia w piątek o godzinie 15 w Pruchniku rozpoczął się „sąd nad Judaszem”. Zaczęto od odcięcia powieszonej na słupie kukły z pejsami, podpisanej „Judasz 2019. Zdrajca”. Następnie umowną postać Judasza przeciągnięto za sznur na plac przed kościołem. Tam zapadł wyrok: trzydzieści uderzeń kijami. Karę wymierzono zbiorowo, a uderzenia zadawały też dzieci, dopingowane przez dorosłych. Podobny „sąd” odbył się również na lokalnym targowisku, gdzie również zawleczono kukłę. Po przemierzeniu kilku uliczek miasta, procesja zatrzymuje się na mostku na rzece Mleczce. Tam, według relacji „Ekspresu”, kukle odcięto głowę, a jej brzuch rozpruto i podpalono. Na koniec płonące zwłoki Judasza wrzucono do wody.

Zwyczaj topienia kukły Judasza opisywano już w XVIII wieku. Często podczas tych „zabaw” przesadzano z agresją i okrucieństwem, dlatego też Kościół postanowił zakazać podobnych rytuałów. Internauci komentujący to zdarzenie zwracają na jego antysemicki wydźwięk oraz antysemickie komentarze rzucane przez uczestników tego wydarzenia.

Czytaj także:
Kontrowersje wokół tzw. sądu nad Judaszem. Episkopat wydał oświadczenie

Czytaj także

 7