Strajk nauczycieli. Będą ekspresowe zmiany w prawie, by umożliwić przeprowadzenie matur?

Strajk nauczycieli. Będą ekspresowe zmiany w prawie, by umożliwić przeprowadzenie matur?

Ministerstwo Edukacji Narodowej
Ministerstwo Edukacji Narodowej / Źródło: Wikimedia Commons
Jak nieoficjalnie ustalił reporter RMF FM, być może maturzyści będą mogli podejść do egzaminu dojrzałości nawet, jeżeli nauczyciele nie przeprowadzą rad klasyfikacyjnych. Czy zostaną wprowadzone zmiany w prawie?

Jak podaje RMF 24, dziennikarz Patryk Michalski od osób zatrudnionych w kierownictwie Ministerstwa Edukacji Narodowej miał usłyszeć, że „trwają prace nad ekspresowymi zmianami w prawie”, by maturzyści mogli podejść do egzaminu dojrzałości, nawet jeżeli nauczyciele nie przeprowadzą rad klasyfikacyjnych. Być może „w MEN powstanie rozporządzenie w tej sprawie”. – Jestem pewny, że każdy uczeń, który ma zdawać w tym roku egzamin maturalny, będzie mógł później wstąpić na uczelnię wyższą – powiedział Michał Dworczyk, szef KPRM. Zgodnie z obowiązującymi przepisami bez zatwierdzenia ocen, podejście uczniów do egzaminu maturalnego jest niemożliwe.

Rozmowy w sprawie obrad okrągłego stołu

We wtorek w Centrum Partnerstwa Społecznego odbyły się rozmowy związkowców oraz przedstawicieli rządu w sprawie obrad okrągłego stołu, które zaproponował . – Wobec bardzo nieznanej, niejasnej i zupełnie nam nie wyjaśnionej formuły dotyczącej obrad okrągłego stołu, kierownictwo Związku Nauczycielstwa Polskiego zdecydowało, że nie weźmie udziału w tych obradach – powiedział Sławomir Broniarz cytowany przez polsatnews.pl.

Jeszcze przed spotkaniem w sprawie okrągłego stołu odbyły się rozmowy związkowców z przedstawicielami pracodawców. W rozmowie z dziennikarzami przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jan Guz podkreślał, że istotne jest ustalenie, w jakiej formie miałby odbyć się okrągły stół". – OPZZ zgłosił propozycję, by była to forma Rady Dialogu Społecznego, czyli siedmiu partnerów społecznych plus strona rządowa. Jeśli rząd chce uprawiać igrzyska polityczne, na stadionie, to my się na igrzyska nie piszemy – dodał cytowany przez tvn24.pl.

Czytaj także:
Andrzej Duda podpisał ustawę o świadczeniu dla emerytów i rencistów. Chodzi o tzw. trzynastkę

Czytaj także

 45
  • W obecnej sytuacji wszelkie strajki, protesty i manifestacje są dla Polski bardzo korzystne.
    •  
      PiSowi sie znowu odsłonili.
      Prawo to dla nich cos co sie dopasowuje bo akurat w tym miesiscu im pasuje. Nauczyciele na strajk a PiS juz prawo zmienia. To jest oznaka powaznej słabosci.
      Jak juz Macierewicz udowaodnił, nie o Polske im chodzi a o władze. Edukacja to nie cos co sie zalatwia w tym tygodniu no bo tak pasuje. Jak mysla ze edukacja to cos co oni ekspresowo poprawia to tylko udowadnia ze nie wiedza o co chodzi.No a jak nie zdaj sobie sprawy z problemu to dlatego plota dolinach krzemowych i doganianiu Niemcow.

      Aż dziw bierze ze PiS nie rozumie ze jednak edukacja a wiec i nauczyciel to jedna z najwazniejszych w polityce pañstwa. Takich rzeczy nie rozwiazuje sie dobrze w "ekspresowy" sposób. W ekspresowy sposób to edukacje mozna jedynie zupelnie spieprzyć.
      No ale Polacy kiedys nabrali sie na obiecanki AWSu i Balcerowicza. Obecnie popirajacych PiS w ich ataku na edukacje i nauczyciela niech wiedza ze ich dzieci i wnuki beda miały biede - drugiej Uni nie ma by uratować.
      •  
        PiS nie umie negocjować. I to nawet ślepy Fred zauważy. PiS gada czule do mediów ale z nauczycielami to ani słowa. Nie maja pojecia o negocjowaniu. Z nauczycieli chcą zrobic jakichs zwyrodnialcow a przeciez bez dobrych zarobkow i poprawy warunkow bedzie tam coraz gorzej.
        Na chłopski rozum, jak mozna oczekiwac lepszych nauczycieli placąc im mniej. pogarszajac warunki? A to wlasnie PiS robi od dwoch lat. Coś kiepsko z mysleniem, to nie komuna ze dla idei, to kapitalizm: tanio to dostaniesz barachło, za dobre pienidze dostaniesz dobre rzeczy.
        A do tego przywódcy PiSowi bajdurza o dolinach krzemowych i doganianiu Niemcow. Trzeba miec naprawdę ubytki na mózgu i to powazne by nie wiedziec ze to co czynia z zawodem nauczyciela to gwarantowane pozostanie Bangladeszem Europy - tania siła robocza i wiecej nic. Doganianie Niemcow??
        Nalezy najpierw poprawić edukacje a nie ciągly chaos jak to jest teraz. Jedynie pijani i głupawi sie nabierają na PiSowe gadanie. Media maąj 90% winy bo bardzo mało jest wypowiedzi od nauczycieli a PiSowzch duzo wiecej. Propagandę media uprawiają a nie informowanie społeczeństwa nawet w tak ważnej sprawie jak edukacja. Już raz Polska zasłużyła sobie na wymazanie z mapy Europy, Balcerowicz uczynił bardzo wiele by to znowu to się stało ale wejscie do Uni zapobiegło zrobienie z Polski cos na wzór obecnej Ukrainy. Prawie sie Balcerowiczowi i Buzkowi udało. A to Polacy. nikt inny. wybrali ich bo im obiecywano. Teraz tez juz PiS zabezpiecza sie przed euro bo wie ze dług bedzie rósł.
        Rozumiem popieranie PiSu bo alternatywa jest jeszcze gorsza ale trzeba sie przeciwstawiac głupawym pomysłom. Taki oszukańczy Macierewicz to plama na PiSie a jest prawą ręką prezesa.
        Upolitycznianie strajku nauczycieli zamiast powaznie negocjowac jest nie tyle przykładem ale wręcz OKAZEM głupoty podobnej do Targowicy w długoterminowym spojrzeniu. Targowiczanie tez uwazali ze ocalają kraj. PiS tez "reformuje" ale nie zauwaza że wprowadza chaos i niszczy zawód nauczyciela.
        Za marne pieniądze snią doliny krzemowe i dogonianie Niemców. Bajki dla bezmózgowców..
        • A nie zapomnijcie przy okazji uchwalic , zeby tych strajkujacych terrorystow zwolnic z pracy. Dzisiaj wlasnie niemiecka RTL ubolewala, ze brakuje im pracownikow do zbioru szparagow , a sezon w pelni !
          • Nie rozumiem negocjacji - z terrorystami się nie negocjuje a ZNP wykorzystał w cyniczny sposób dzieciaki by ugrać jakieś dodatkowe pieniążki. NIKT dzisiaj nie chce zostać nauczycielem bo to "zawód" dla nieudaczników i skończonych frajerów 95% "nauczycieli" to żeńskie kawopije które wygodnie usadowiły się w budżetowce i płaczą: "mi się należy", i teraz pytanie: czy takie "życiowe ekspertki" mają uczyć wasze dzieci radzenia sobie w rzeczywistości? Problem polega również na tym że nie wiadomo czy są one tak niezbędne i warte tych pieniędzy jak im się wydaje. Szkoły są zupełnie pozbawione wzorców męskich stąd w firmach jesteśmy zmuszani do zastąpienia tych tamponów wypuszczonych przez te babony Ukraińcami - cały zachód przez to przechodził a Polska popełnia ten sam błąd. Edukacja straciła prestiż i jest już coraz niej warta. Trzeba wprowadzać parytety dla mężczyzn a olbrzymią część babonów na bruk bo nie ma żadnego powodu żeby utrzymywać kolejną "specjalną kastę" z cudzych podatków. Jak to jest możliwe że zawód w którym 3 miesiące wakacji są przyznawane z urzędu a z powodu niskich wyników nikt nie traci pracy rozpatruje w ogóle prośbę o podwyżkę. Mam nadzieję że uczniowie wam "wynagrodzą" po tym jak ich potraktowaliście. Kolejny kamyczek do ogródka "edukatorów" wrzucony przez nich samych co chyba nie najlepiej świadczy o intelektualnej kondycji tego
            "zawodu"
            - RODZICE ZACZNIJCIE POZYWAĆ ZNP I "NAUCZYCIELI" NALEŻĄCYCH DO TEJ KODZIARSKO LEWICOWEJ ORGANIZACJI.