Sąd ocenił wejście do CEK NATO. „Ewidentne złamanie prawa międzynarodowego”

Sąd ocenił wejście do CEK NATO. „Ewidentne złamanie prawa międzynarodowego”

Sędzia orzekający w sprawie dotyczącej CEK NATO
Sędzia orzekający w sprawie dotyczącej CEK NATO Źródło:X-news
Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że wejście do Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO nie powinno było mieć miejsca. Na ten wyrok czekaliśmy od 2015 roku.

Wszystko wydarzyło się w nocy z 18 na 19 grudnia 2015 roku. Ludzie ówczesnego ministra obrony narodowej – m.in. ówczesny szef Kontrwywiadu Wojskowego Piotr Bączek i rzecznik resortu Bartłomiej M. – weszli do Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO. Wyłamano zamki, rozpruto kasy pancerne. Teraz sąd uznał te działania za bezprawne.

– Nie można dla jakichkolwiek celów, zwłaszcza celów politycznych, działać niezgodnie z normami prawnymi i stosować takie wybiegi prawne, które miałyby usankcjonować nierespektowanie prawa, które w konkretnej chwili obowiązuje. W tym przypadku w ocenie sądu okręgowego nastąpiło ewidentne złamanie prawa międzynarodowego, zwłaszcza nierespektowanie umowy dwustronnej pomiędzy Rzeczpospolitą Polską, a Republiką Słowacką – uzasadniał wyrok sędzia Marek Celej.

Miesiąc temu zakończył się proces w sprawie degradacji byłego szefa Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że degradacja była bezprawna, a pułkownik Krzysztof Dusza może starać się o odszkodowanie.

Czytaj też:
Na uczelnię o. Rydzyka tylko z zaświadczeniem od proboszcza. KE: To dyskryminacja

Źródło: X-news