Suwałki. 16-latek miał zakopać zwłoki noworodka, które urodziła 14-latka

Suwałki. 16-latek miał zakopać zwłoki noworodka, które urodziła 14-latka

Noworodek, zdjęcie ilustracyjne
Noworodek, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. ewelina polanda
Prokuratura Rejonowa w Suwałkach postawiła 16-latkowi zarzut znieważenia zwłok swojego nowo narodzonego dziecka. Matką noworodka była 14-latka.

14-latka zgłosiła się do szpitala w Suwałkach, ponieważ miała poważne problemy ze zdrowiem. Nastolatka uskarżała się na silne bóle brzucha. Podczas badania lekarze odkryli, że dziewczynka niedawno urodziła dziecko. O sprawie została powiadomiona lokalna policja. W trakcie przesłuchania 14-latka zeznała, że noworodek przebywa w mieszkaniu jej babci. Kiedy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, odkryli zwłoki dziecka około 500 metrów od domu.

Podczas śledztwa okazało się, że dziewczynka jest wychowywana przez babcię. Jej ojciec miał wejść w konflikt z prawem. Śledczy ustalili, że ojcem dziecka jest 16-latek. Prokuratura Rejonowa w Suwałkach postawiła mu zarzuty obcowania cielesnego z osobą poniżej 15 roku życia oraz znieważenia zwłok swojego nowo narodzonego dziecka. Dodatkowo Sąd Rodzinny i Nieletnich w Suwałkach postanowił umieścić nastolatka w Schronisku dla Nieletnich na okres 3 miesięcy. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że dziecko urodziło się żywe. Na chwilę obecną nie wiadomo jednak, czy noworodek żył w chwili, gdy był zakopywany. Nie udało się także ustalić, jaką rolę w tej tragedii odegrała nastolatka i czy wiedziała o zamiarach swojego chłopaka.

Czytaj także:
Brutalnie zamordował żonę i syna w jaskini. Są nowe informacje w sprawie

Czytaj także

 3
  • Mój tekst w całości odnosi się do  Suwałk, miasta dramatu, instytucji samorządowych podlegających Prezydentowi Suwałk, ponieważ Sąd ustanowił nad 14- latką pieczę zastępczą, co "z automatu" wprowadza takie dziecko w orbitę powinności statutowych szeregu instytucji opiekujących się takim dzieckiem - począwszy od kuratora , przez wychowawcę klasy, pedagoga szkolnego, MOPS
    • Noworodek (nie zlepek komórek") - młody obywatel RP - urodził się żywy ... dzisiaj nie żyje - został pozbawiony wszystkich praw konstytucyjnych tj. prawa do opieki lekarskiej, do bezpiecznego przyjścia na świat pod opieką specjalisty, prawa do szczęścia, miłości, prawa do rodziny (adopcji), nauki, a jego młodociana mama, tata prawa przygotowania do roli matki, ojca (niezależnie od aspektów prawnych ciąży osoby nieletniej))
      Został pozbawiony nawet prawa do własnego imienia, prawa do grobu !!! Został zakopany na nieludzkiej ziemi. Prokuratura, sąd wyjaśnią.
      "Kornik drukarz, żaba" mają większe prawa niż to maleństwo (proszę wybaczyć skojarzenie - wina potężnych emocji, znacznie, znacznie mniejszych niż to co mógł czuć , przeżywać noworodek w ostatnich chwilach życia... Zabieram głos w Jego "bezimiennym" imieniu.
      Nikt nie pomógł Jemu, Jego rodzicom, a mógł i powinien!
      Panie Prezydencie proszę o działanie- proponuję od  znalezienia odpowiedzi na pytanie : "Co zrobimy jako wspólnota, by w przyszłości nie doszło do podobnego dramatu, by wsparcia rodziny 500+ nie nazywano "rozdawnictwem" , "wspieraniem patologii", bo przez takie niemądre słowa te dzieciaki stały się dla środowiska "przeźroczyści" - wszyscy wiedzieli, lecz nikt nie zareagował, bo to nie jego sprawa...
      Wszyscy jesteśmy winni
      Zawiodły wszystkie organy samorządowe powołane do opieki nad rodziną, wszystkie instytucje instytucje oświatowe - dobry nauczyciel ma obowiązek widzieć. Nauczyciele 14- latki - musieli strajkować w obronie swojej godności. A gdzie godność Noworodka? godność do godnego pochówku?
      Ten wielopiętrowy dramat powinien zmusić do natychmiastowej,mądrej refleksji, weryfikacji sposobu funkcjonowania instytucji, którym procedury, statystyki zakleiły myślenie, oczy i uszy.
      Życie ludzkie jest ważniejsze niż kolejna droga, kolejna impreza, przecięta wstęga, wręczony dyplom...
      Kolejne placówki wygłaszają oczekiwaną przez władze formułkę pt.. "Nikt nie zgłaszał problemu" - Śmierć jest największym z  problemów i jeśli ktoś tego nie rozumie niech pomyśli o zmianie pracy dostosowanej do jego typu wrażliwości
      • Standardem jest, że kobieta będzie uniewinniona przez antypisowski sąd - bo ma prawa kobiet i tak ją nauczano na gimnazjum, biały nieletni mężczyzna zapewne zostanie skazany na 15 lat i pozbawienie reszty praw, standard