Podkarpacie. Mieszkańcy nowego osiedla skarżą się na strażacką syrenę. OSP reaguje

Podkarpacie. Mieszkańcy nowego osiedla skarżą się na strażacką syrenę. OSP reaguje

Strażak, straż pożarna
Strażak, straż pożarna / Źródło: Fotolia / 07photo
Część mieszkańców z miejscowości Korczyna skarży się na uciążliwą strażacką syrenę, która wzywa do pożarów i wypadków. Po licznych skargach strażacy z korczyńskiej OSP wydali oświadczenie.

W miejscowości Korczyna w powiecie krośnieńskim w województwie podkarpackim wybudowano niedawno nowe osiedle. Mieszkają na nim w zdecydowanej większości młode małżeństwa z dziećmi. Jak podają lokalne media, mieszkańcy osiedla skarżą się na uciążliwe sąsiedztwo...straży pożarnej. Ich zdaniem syrena alarmowa, która wzywa członków OSP Korczyna do pożarów i wypadków jest tak głośna, że uniemożliwia normalne funkcjonowanie w dzień oraz nie pozwala spać w nocy.

Po licznych skargach strażacy z korczyńskiej OSP wydali oświadczenie, w którym podkreślają, że „jednostka od 1995 roku jest włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, który stanowi integralną część systemu bezpieczeństwa państwa, dlatego jest zobligowana do stosowania reguł postępowania, które określa rozporządzenie szefa MSWiA”. „Według tych reguł każdy strażak powinien być skutecznie powiadamiany o zaistniałym zagrożeniu, a najskuteczniejszym, jak do tej pory, sposobem powiadamiania jest syrena alarmowa, która w razie zagrożenia włączana jest przez dyżurnego. Chcielibyśmy uświadomić Państwu, że włączanie syreny alarmowej nie jest wymysłem naszej jednostki, albo któregoś strażaka, natomiast jest to usankcjonowane działanie, które ma na celu jak najszybsze powiadomienie ratowników o zaistniałym zdarzeniu. W związku ze zwiększeniem obowiązków nakładanych na strażaków ochotników, a co za tym idzie większą ilością zdarzeń, do których są dysponowani, syrena alarmowa działa częściej” – zaznaczono w komunikacie.

Przedstawiciele OSP dodali, że „najwyższym celem OSP jest bezinteresowna pomoc mieszkańcom, a każdy alarm jest bezpośrednio związany z czyimś nieszczęściem”. „Dlatego zastanówmy się nad tym, zanim następnym razem wyrazimy swoje oburzenie hałasem syreny, bo kolejna może wzywać strażaków do pomocy właśnie nam” – zaapelowano.

Czytaj także:
Modelka oburzona dziećmi płaczącymi w samolotach. „Wolałabym siedzieć obok zwierzęcia”

Źródło: Krosno112

Czytaj także

 3
  •  
    Ta syrena nie wyje 24 godz na dobę tylko wrazie zdarzenia więc w nie widzę problemu. Są inne naprawdę większe problemy niż wycie syreny która alarmuje niebezpieczeństwo. Więc w czym Ci mieszkańcy widzą problem
    • Pozakladajcie male syreny w kazdym domu gdzie jest strazak i po klopocie