Urzędnicy z Gdańska kupili dzieło sztuki za blisko 150 tysięcy. „Co będzie następne? Riksza? Latający dywan?”

Urzędnicy z Gdańska kupili dzieło sztuki za blisko 150 tysięcy. „Co będzie następne? Riksza? Latający dywan?”

Gdańsk
Gdańsk / Źródło: Pixabay / drzalek83
„Nie jest wam wstyd tak trwonić publiczne pieniądze?” – zapytał na Twitterze Kacper Płażyński. Miasto wydało komunikat w tej sprawie.

Jak informuje Onet.pl, w zeszłym roku gdański Wydział Programów Rozwojowych kupił od artystki Joanny Rajkowskiej dzieło sztuki „Rydwan”. Kosztowało ono blisko 150 tys. złotych. Z ustaleń dziennikarzy portalu wynika, że dzieło zostało kupione za czasów prezydentury Pawła Adamowicza, który w styczniu zmarł po ataku nożownika.

Do sprawy w mediach społecznościowych odniósł się Kacper Płażyński. „Gdańskie władze za 150.000 zł kupiły od brytyjskiej artystki »rydwan« z arabskimi napisami. Co będzie następne? Riksza? Latający dywan? Biorąc pod uwagę, że Gdańsk regularnie zalewa, proponuję gondolę. A tak serio, nie jest Wam wstyd tak trwonić publiczne pieniądze?” – napisał polityk Prawa i Sprawiedliwości na Twitterze.

Kolekcja sztuki współczesnej

Miasto opublikowało obszerny komunikat w sprawie. Poinformowano, że Gdańsk tworzy kolekcję sztuki współczesnej do Nowego Muzeum Sztuki NOMUS. „Kolekcja budowana jest od 2017 roku. Jedną z prac, które wchodzą w jej skład jest »Rydwan« – praca autorstwa Joanny Rajkowskiej zakupiony 20 września 2018 roku od firmy L’etrangere Limited w ramach tworzonej Gdańskiej Kolekcji Sztuki Współczesnej. Gdańska Kolekcja Sztuki Współczesnej stanowi część Programu Operacyjnego Kultura i Czas Wolny Strategii Rozwoju Miasta Gdańska – Gdańsk 2030 Plus” – czytamy.

Celem zainicjowanego w 2016 roku programu jest „stworzenie kolekcji dzieł sztuki współczesnej tworzonej przez lokalnych artystów bądź inspirowanych charakterem, historią, tradycją lub tożsamością Gdańska”. „Program oprócz celu zakupowego wprowadza również zastosowanie wysokich standardów w zakresie nabywania, opracowywania, przechowywania i konserwowania nabytych dzieł sztuki współczesnej” – podano.

W dalszej części komunikatu dokładnie opisano dzieło, które kosztowało miasto około 150 tysięcy złotych. „Praca Joanny Rajkowskiej pt. »Rydwan« to w rzeczywistości zestaw obiektów, na który składają się: wspomniany w artykule obiekt – rzeźba, film, seria 35 fotografii w formacie 36x24 cm oraz praca na papierze o tym samym tytule, a także zestaw sześciu prac na papierze pt. »Jak zbudować rydwan«" – czytamy.

Czytaj także:
Siostra Kim Dzong Una numerem dwa w Korei? Awansowała na „szczebel przywódców”

Czytaj także

 6
  • Miroslaw Maliszewski

    youtube
    • Szambo piSSowskie wydalo 100 milionow Euro na obiekty , ktore i tak byly nasze
      • to pewnie ten rydwan, co nim protoplasta Bolkowica- Wałęsowicza, cisorz Walens POmykał. he, he, eh
        • We Wrocławiu większe przewały na "dzieła sztuki" robiono. Widać ludność napływowa Gdańska po 1945 ma te same korzenie.
          • Następnie trzeba kupić zielony dywanik z wymienionymi tam po arabsku pięcioma filarami islamu:
            - Szachada (wyznanie wiary: lā ʾilāha ʾillā-llāh, muḥammadun rasūlu-llāh )
            - Salat (codzienna modlitwa)
            - Saum (post w miesiącu ramadan)
            - Zakat (jałmużna)
            - Hadz (co najmniej raz podróż do Mekki)
            Na którym będą przysięgać urzędnicy, których obowiązywać będzie, poza tymi obowiązkami, abstynencja od alkoholu, poddaństwo pod szariat - ale będzie im wolno, naśladując proroka, "kochać" małoletnich, jak i opodatkować "niewiernych" katolów dżizją i haraczem - kasy będzie bez końca, inshallah!

            Czytaj także