„Właśnie kupiłem bilet na prom”. Internauta rozmawia z premierem, dyskusja stała się hitem

„Właśnie kupiłem bilet na prom”. Internauta rozmawia z premierem, dyskusja stała się hitem

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
W mediach społecznościowych użytkownik Tomasz Emigrant zamieścił wpis, na który zareagował Mateusz Morawiecki. „Mam tylko nadzieję, że Pan Tomek rzeczywiście istnieje” – napisał senator Jan Filip Libicki na Twitterze.

„Właśnie kupiłem bilet na prom. 26 lipca nad ranem opuszczę UK. Mam nadzieję, że na zawsze. Kierunek Polska” – napisał Tomek Emigrant na Twitterze. Prawdopodobnie ten wpis przemknąłby niemal niezauważony przez użytkowników mediów społecznościowych, gdyby nie reakcja Mateusza Morawieckiego. „Czekamy! Zapraszamy! I z całego serca życzę spełnienia marzeń w Ojczyźnie!” – odpowiedział premier. „Bardzo dziękuje Panie Premierze. To zasługa Pana i całego rządu. Jesteście Wielcy” – napisał Tomek Emigrant.

Rozmowa premiera z internautą wywołała lawinę komentarzy. Okazało się, że jest wiele chętnych na rejs promem. Niektórzy internauci zaczęli powątpiewać, czy użytkownik, który zaangażował się w dyskusję z premierem, naprawdę istnieje. „Bardzo się cieszę z tej decyzji mam tylko nadzieję, że Pan Tomek rzeczywiście istnieje” – napisał senator Jan Filip Libicki.

Użytkownicy mediów społecznościowych całą akcję określali mianem „pijarowej ustawki”. „Piękna ustawka, prawda?”, „Te wasze ustawki są żenujące” – czytamy w komentarzach. „A ja wróciłam z rodzinką już 4 lata temu, zdążyłam na wybory w 2015. Cudnie jest być w Ojczyźnie. Bogu dziękuję!”, „Dzięki Panu – jestem dumna z tego, że jestem Polką! Ja wychowałam się w USA – ale wróciłam...do Polski, której prawie nie pamiętałam – i nigdy tego nie żałowałam! Wręcz przeciwnie! Niech Pana Bóg błogosławi” – dodawali inni.

Media społecznościowe zalała fala wpisów. Internauci starali się wzbić na szczyt kreatywności.

Czytaj także

Czytaj także