Rewelacyjni Polacy zagrają z Iranem. Gdzie oglądać kolejny mecz Final Six?

Rewelacyjni Polacy zagrają z Iranem. Gdzie oglądać kolejny mecz Final Six?

Karol Kłos, Bartosz Bednorz i Marcin Janusz
Karol Kłos, Bartosz Bednorz i Marcin Janusz / Źródło: Newspix.pl / Jakub Piasecki
Po sensacyjnym zwycięstwie z Brazylią, polscy siatkarze rozegrają kolejny mecz w ramach Final Six Ligi Narodów. Podopieczni Vitala Heynena zmierzą się z Iranem, a stawką spotkania będzie awans do półfinału rozgrywek.

Iran jest jednym z faworytów Ligi Narodów. Persowie fazę grupową ukończyli na drugim miejscu, ustępując miejsca jedynie Brazylii. Biało-Czerwoni przegrali z nimi 3:2, a spotkanie rozgrywane w nocy z czwartku na piątek będzie okazją do rewanżu. Tym bardziej, że Polacy są na fali wznoszącej, a wygrana z Canarinhos dodała im pewności siebie. wysłał na parkiet rewanżowy skład, który teoretycznie nie miał większych szans w starciu z naszpikowanym gwiazdami zespołem rywali. Mistrzowie świata popisali się jednak skutecznością, dzięki czemu pokonali faworyzowanych Brazylijczyków.

By awansować do półfinału Final Six Ligi Narodów, Polacy muszą wygrać z Iranem. Przepustkę do dalszej fazy da im nawet zwycięstwo w stosunku 3:2. Jeśli Biało-Czerwoni zejdą z parkietu pokonani, to będą musieli w następnym spotkaniu liczyć na wygraną Persów z Brazylią. Wówczas zarówno my, jak i zawodnicy Igora Kolakovića, awansujemy do półfinału.

Gdzie obejrzeć mecz Polska – Iran?

Mecz Polski z Iranem rozpocznie się o północy z czwartku na piątek. Transmisja będzie dostępna na antenach TVP1, TVP Sport oraz Polsat Sport. Spotkanie można obejrzeć również w serwisach internetowych sport.tvp.pl. oraz ipla.pl.

Sensacyjna wygrana z Brazylią

Najważniejszymi imprezami dla polskiej reprezentacji pozostaje w tym sezonie turniej kwalifikacyjny do IO Tokio 2020 (9-11 sierpnia) oraz Mistrzostwa Europy (od 13 września). Aby siatkarze mogli przygotowywać się do obu tych turniejów, trener Vital Heynen postanowił wysłać do Chicago zawodników rezerwowych. W składzie pojawił się m.in. dawno niewidziany w kadrze Andrzej Wrona. Przed rozpoczęciem spotkania wydawało się, że to Canarinhos są faworytami. W eliminacjach górą byli właśnie Brazylijczycy, którzy pokonali naszą reprezentację 3:1. Ponadto, Renan dal Zotto powołał najsilniejszy skład na czele z Ricardo Lucarellim czy Bruno Rezende.

Eksperymenty ze składem w wykonaniu Vitala Heynena okazały się strzałem w dziesiątkę. Mimo braku gwiazd i większości mistrzów świata, Polska pokonała Brazylię 3:2 od samego początku grając przyjemną dla oka siatkówkę.

Czytaj także:
Fantastyczny mecz Polaków w Final Six. Wielka Brazylia pokonana!

Czytaj także

 1
  • mecz najlepiej oglada sie na ekranie .
    natomiast należy sie zaopatrzyć w paczke szlugów i pół basa ruskiej wódy
    i tym sposobem rozwijać sportowego ducha w narodzie