Marsz przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej

Marsz przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej

Przeciwko proponowanej przez posłów LPR i częściowo PiS nowelizacji Konstytucji RP, zakładającej wprowadzenie przepisu o ochronie życia od poczęcia, protestowały w Warszawie uczestniczki Marszu Solidarności Kobiet. Marsz z stołecznego Placu Defilad przeszedł pod Sejm.

Według danych policyjnych łącznie w całym marszu wzięło udział około 1,5 tys. osób.

"W Polsce mamy do czynienia z absolutnym lekceważeniem praw kobiet i ich poglądów" - powiedziała przewodnicząca Federacji na Rzecz Kobiet, Wanda Nowicka. Według niej, "planowana przez prawicę nowelizacja konstytucji doprowadzi do całkowitego zakazu przerywania ciąży".

Jak dodała, "w kraju prawdziwie demokratycznym politycy nie mogliby ignorować skutków, jakie ich decyzje wywierają na sytuację kobiet". Według Nowickiej trzeba zabiegać o to, aby "solidarna Polska nie była tylko Polską dla polityków prawicy".

"Kobiety polskie już od dawna są traktowane jako obywatele drugiej kategorii, zostały pozbawione prawa do decydowania o sprawach związanych z seksualnością" - podkreśliła Nowicka. Według niej w sprawie ewentualnych zmian w konstytucji powinno odbyć się ogólnonarodowe referendum.

Natomiast reprezentująca Porozumienie Kobiet 8 Marca, Katarzyna Bratkowska, powiedziała PAP, iż treść polskiej konstytucji została ustalona dziesięć lat temu i już wówczas była dyskusja czy wprowadzić zapis o ochronie życia od poczęcia. "Wtedy zdecydowano się nie wprowadzać tego zapisu, a naród przyjął konstytucję w referendum" - dodała.

Uczestnicy Marszu Solidarności Kobiet skandowali m.in. hasła: "Ręce precz od konstytucji", "Kobiety do rządzenia - Giertych do rodzenia", "Wolne kobiety za wolnym wyborem". Niesiono także transparenty: "Aborcja prawem kobiety", "Żądamy prawa głosu w kwestii własnego losu".

Pod Sejmem na uczestników marszu czekali członkowie Młodzieży Wszechpolskiej. Ich liczba - według organizatorów - przekroczyła sto osób. Niektórzy trzymali plansze prezentujące zdjęcia dziesięciotygodniowych płodów. W stronę feministek skandowali hasła: "Wszechpolacy są za życiem" i "Wielka Polska katolicka". Manifestujące grupy były oddzielone od siebie przez siły policyjne.

Niedzielny Marsz Solidarności Kobiet odbył się zamiast organizowanej corocznie przez środowiska feministyczne manifestacji w stolicy w dniu 8 marca. Poza Porozumieniem Kobiet 8 Marca i Federacją na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny wśród jego organizatorów i uczestników znaleźli się m.in. Stowarzyszenie Pro Femina, Wolny Związek Zawodowy "Sierpień 80", Polska Partia Pracy i Unia Pracy.

Sejmowa komisja nadzwyczajna, zajmująca się projektem zmian w Konstytucji w kwestii ochrony życia poczętego, przyjęła w piątek projekt poprawki, zmieniający art. 30 Konstytucji, mówiący o tym, że człowiek posiada niezbywalną godność "od chwili poczęcia". Wcześniej posłowie wyrażali liczne wątpliwości w związku z tym, że zmiana Konstytucji może wymusić zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej. Do zmiany konstytucji potrzebnych jest co najmniej 307 głosów "za" w Sejmie. Wobec sprzeciwu PO i SLD oraz wątpliwości części posłów PiS, szanse na przegłosowanie poprawki są obecnie niewielkie.

ab, pap

Czytaj także

 0