Jak afera wokół Kuchcińskiego wpłynęła na notowania PiS? Najnowszy sondaż

Jak afera wokół Kuchcińskiego wpłynęła na notowania PiS? Najnowszy sondaż

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / Tomasz Ozdoba
Najnowszy sondaż dla „Super Expressu” wskazuje na to, że PiS wciąż cieszy się największym poparciem wśród partii. Wprawdzie ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego nieco straciło na notowaniach, ale jak tłumaczy prof. Kazimierz Kik, mieści się to w granicach błędu statystycznego.

Z sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster dla „Super Expressu” wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się w niedzielę 11 sierpnia, to  zdobyłby 43 proc. głosów. To o dwa punkty procentowe mniej niż w lipcu, ale przesądzanie o spadku notowań partii rządzącej jest przedwczesne. – Taka różnica mieści się w granicach błędu statystycznego – skomentował w rozmowie z „SE” prof. Kazimierz Kik dodając, że „część wyborców mogła się zachwiać, ale tylko przejściowo”.

Politolog wyjaśnił także, dlaczego wyborcy PiS nie odwrócili się od ugrupowania po wybuchu afery związanej z lotami Marka Kuchcińskiego. – Cała sprawa opiera się o krytykę PiS, a nie konstruktywne propozycje opozycji. Dodatkowo, przeciwnicy PiS mają za kołnierzem te same grzechy, przez co nie są wiarygodni w swojej krytyce – stwierdził prof. Kik.

Na drugim miejscu w sondażu uplasowała się z wynikiem rzędu 25 proc. Trzecie miejsce zajęła Wiosna z poparciem 6 proc. , oraz  zyskały po 5 proc. głosów. Druga część sondażu dotyczyła wariantu, w którym wyborcy mogą oddawać głosy na bloki koalicyjne. Na partię ponownie wskazało 43 proc. respondentów. Koalicja Obywatelska zyskała 28 proc. wskazań, a Lewica 12 proc. Badanie przeprowadzono w dniach 6-7 sierpnia na próbie 1063 dorosłych Polaków.

Marszałek Kuchciński zrezygnował

Konferencja, na której ogłoszono rezygnację marszałka Sejmu, odbyła się w czwartek w południe. Marek Kuchciński osobiście przekazał tę informację. – Chciałbym przy tym powiedzieć, że podczas mojej działalności nie złamałem prawa – oświadczył Marek Kuchciński. – Przyjąłem model pracy marszałka, który działa nie tylko w kraju, ale również zagranicą. Ponieważ opinia publiczna negatywnie ocenia moje działania, podjąłem decyzję o rezygnacji – dodał polityk.

– Pan marszałek nie złamał prawa. Nie złamał istniejących w tej dziedzinie obyczajów. Skoro państwo najwyraźniej macie inne zdanie, to w związku z tym mogę powiedzieć iż decyzja pana marszałka jest dowodem postawy, która jest związana z naszym hasłem „Słuchać Polaków. Służyć Polsce” – powiedział Jarosław Kaczyński. – W krótkim czasie zostanie złożona ustawa, która to ureguluje i to w sposób rygorystyczny. Skoro opinia publiczna domaga się tutaj rygorów, to te rygory będą – dodał prezes PiS, zapowiadając zmiany w prawie dotyczące lotów najważniejszych osób w państwie.

Czytaj także:
Schetyna o powodach odejścia Witek z MSWiA: Zieliński nie chce dzielić się zarządzaniem resortem

Czytaj także

 32
  •  
    myślę, że dobrze wpłynęła bo nikt nie złamał prawa a jakiekolwiek wątpliwości skończyły się dymisją, środowisko PiS jest zdolne do samooczyszczenia w przeciwieństwie do klik opozycji gdzie o każdego złodzieja biją się do końca pomagając uniknąć odpowiedzialności, postępowanie Gronkiewiczowej, Gawłowskiego czy Tuska gdzie rodzina była umoczona w ambergold jest poniżej szamba
    • jedyne, co "zyskali" totalnicy, to przyPOmnienie ludowi o podróżach tyfusa i Borusewicza za ciężkie pieniądz i to, że wtedy antypolskiej hałastrze to nie przeszkadzało. he, he, he
      • Olek uspokoj sie . Ja wiem , ze sie napedalowales z Gdanska do Wroclawia und zurück , ale nie lubie jak ktos bredzi jak katarynka.
        • Sobotin

          gacie .........................................wali ci
          • ''Wlewają w nas ten jad nienawiści, i ci z lewa i ci z prawa, tylko po to abyśmy się żarli nawzajem, wyzywali i bili się między sobą. A oni ? Oni zawsze się dogadają, będą kraść, bogacić się i będą z nami robili co tylko będą chcieli i powiedzą, że to wszystko w imię demokracji''
            13.02.2010 Andrzej Lepper.