14- i 15-latka miały ponad 3,5 promila. Pijane wpadły do stawu

14- i 15-latka miały ponad 3,5 promila. Pijane wpadły do stawu

Radiowóz policji
Radiowóz policji / Źródło: Policja
Alkohol i wypoczynek nad wodą? To nie jest dobre połączenie. Kto wie, jak zakończyłaby się kolejna z takich historii w Zabrzu, gdyby nie pomoc świadka.

W poniedziałek 12 sierpnia w godzinach popołudniowych oficer dyżurny zabrzańskiej komendy odebrał zgłoszenie, które dotyczyło dwóch nastolatek. Dziewczyny w wieku 14 i 15 lat przebywały na pomoście na jednym ze stawów przy ulicy Tarnopolskiej. Przechodzący tamtędy mężczyzna widząc, że młode dziewczyny są pijane, zwrócił im uwagę aby zeszły z pomostu, bo jest to dla nich niebezpieczne.

Kiedy jedna z nastolatek chciała wstać, straciła równowagę i wpadła do stawu. Mężczyzna ruszył z pomocą i pomógł jej wyjść. W tym czasie druga z nich, chcąc usiąść na pomoście, również wpadła do wody. Na miejsce przyjechał policyjny patrol z IV komisariatu. Nastolatki zostały sprowadzone na brzeg, a następnie przewiezione do szpitala. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało, że jedna z nich miała 4 promile, z kolei druga – blisko 3,5. Po udzieleniu pomocy medycznej, obie zostały zwolnione ze szpitala i przekazane pod opiekę rodzicom. Teraz ich sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Czytaj także:
Atakowała policjanta, wcześniej mówiła, że jej dziecko porwie „pedał i gej”. Jest nagranie z Płocka
Czytaj także:
Policjanci zatrzymali kobietę w 6 miesiącu ciąży. Miała 2,5 promila, uderzyła autem w bariery

Czytaj także

 2