We krwi Durczoka znaleziono ślady Nordiazepamu. To silny lek psychotropowy

We krwi Durczoka znaleziono ślady Nordiazepamu. To silny lek psychotropowy

Kamil Durczok
Kamil Durczok / Źródło: Newspix.pl / Marek Konrad / Fotonews
Serwis wPolityce.pl podał wyniki badania jednego z instytutu medycyny sądowej, który zajmował się wypadkiem spowodowanym przez Kamila Durczoka. Jak podają dziennikarze portalu, we krwi dziennikarza znaleziono ślady Nordiazepamu – silnej substancji psychotropowej.

Jak czytamy, Kamil Durczok w chwili wypadku nie znajdował się pod wpływem żadnych narkotyków, jednak przyjął właśnie dawkę Nordiazepamu. Jest to pochodna bezodiazepiny o długim okresie półtrwania (około 100 godzin) i działaniu przeciwlękowym, uspokajającym i nasennym. Działa również przeciwdrgawkowo i zmniejsza napięcie mięśniowe.

Przypomnijmy, w piątek 26 lipca około godziny 12:50 przy skrzyżowaniu autostrady A1 z drogą S8 na wysokości Piotrkowa Trybunalskiego doszło do wypadku z udziałem kierowcy jadącego od strony Łodzi w kierunku Katowic. Mężczyzna siedzący za kierownicą BMW X6M wjechał w słup drogowy, który przeleciał na drugą stronę jezdni i uderzył w nadjeżdżające z naprzeciwka auto. Ze ustaleń policji wynika, że kierowca miał 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Już wiemy, że w zdarzeniu drogowym uczestniczył dziennikarz Kamil Durczok. W niedzielę 28 lipca został on przesłuchany w Prokuraturze Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim. Sąd zdecydował, że dziennikarz nie musi czekać na rozprawę w areszcie.

Czytaj także

 2