Spurek pisze o prawach zwierząt, Pawłowicz odpowiada. „Hitlerowcy kochali psy”

Spurek pisze o prawach zwierząt, Pawłowicz odpowiada. „Hitlerowcy kochali psy”

Krystyna Pawłowicz
Krystyna Pawłowicz / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Sylwia Spurek angażuje się w ochronę praw zwierząt, a ostatnio zaapelowała o to, by myśliwi nie zabijali dzikich ptaków. Na jej wpis zareagowała Krystyna Pawłowicz, która sięgnęła po nietypowe argumenty.

„Po pierwsze, nie zabijaj! Każdy przyzwoity człowiek powinien głośno protestować, kiedy krzywdzone i zabijane są zwierzęta, zabijane niestety w majestacie prawa. Od 15.08 w Polsce zaczyna się masowe zabijanie dzikich ptaków. Rocznie myśliwi zabijają ponad 200 tys. ptaków!” – napisała na . Post europosłanki Wiosny doczekał się wielu komentarzy, a część internautów nawiązała do problemu aborcji.

„Każdy przyzwoity człowiek powinien bronić najpierw ludzi przed zabijaniem, a tym jest zarówno aborcja jak i eutanazja. No chyba że dla polityków lewicy ważniejsze są zwierzęta niż ludzie” – czytamy w jednym z komentarzy. „Lewacka moralność. Chronimy ptaki a dzieci zabijać można” – napisał ktoś inny. W podobnym tonie wypowiedziała się . „Proszę pani, najpierw proszę nie zabijać ludzi=dzieci poczętych. Hitlerowcy kochali psy, ludzi nie kochali, zabijali ich” – napisała posłanka.

Polowanie na dzikie ptaki

Wspomniana przez Spurek data 15 sierpnia to początek sezonu polowań na dzikie ptaki. Jedną z koalicji organizacji walczącą o zaprzestanie tego procederu jest Niech Żyją!, która na swojej stronie internetowej opublikowała apel do ministra środowiska. "Apelujemy o wprowadzenie moratorium na zabijanie 13 gatunków dzikich ptaków, które wpisane są obecnie na listę zwierząt łownych: łyski, jarząbka, bażanta, kuropatwy, gęgawy, gęsi zbożowej, gęsi białoczelnej, krzyżówki, cyraneczki, głowienki, czernicy, grzywacza i słonki" – czytamy w komunikacie. Dodano w nim, że nie ma usprawiedliwienia dla polowania na wspomniane gatunki. Aktywiści argumentują, że nie wyrządzają one szkód w uprawach rolnych a ich mięso nie ma znaczenia dla wyżywienia kraju. "Polowania na ptaki nie mają nic wspólnego z jakimikolwiek działaniami ochronnymi. Dla większości gatunków brak jest nawet danych o wielkości ich populacji" – dodali.

Czytaj także:
Barbara Nowacka do senatora PiS: Wydaje mi się, że żyjemy na innej planecie

Źródło: WPROST.pl / Twitter, niechzyja.pl

Czytaj także

 7
  • Krysia zaponiala ze owszem psy kochali ale tez za aborcje karali smiercia.... Krysia wiec usi pojechac do lasu na urodziny wodza razem z wielbiielai psow. Za o jej dali ten doktorat ja nic nie wie
    • Coś tak, że przeczuwałem, że jestem hitlerowcem.
      • Ja tez kocham psy, tym więcej im większe i miłe, ale nie wystarczy to aby być hitlerowcem. Pani Pawłowicz ma jednak co do miłości do zwierząt w sumie rację, tu wyciąg przemowy Himmlera, szefa SS, do swoich generałów 6.10.1943 w Poznaniu:
        "My, Niemcy, jesteśmy jedynym narodem na świecie, który przyzwoicie traktuje zwierzęta, i tak również będziemy odnosić się do tych zwierząt ludzkich. Zbrodnią wobec naszej krwi byłoby jednak przejmowanie się ich losem, gdyż nasi synowie i wnukowie stanęliby w obliczu jeszcze trudniejszych zadań [...] Nas obchodzi tylko nasz naród, nasza krew i to jest naszym obowiązkiem. Inne rzeczy nas nie interesują.
        Chciałbym, żeby członkowie SS zajęli takie stanowisko wobec wszystkich obcych, niegermańskich narodów, zwłaszcza wobec Rosjan..."
        • Za to Kry,ska nienawidzi i ludzi i psów Faszyści byli lepsi
          • Dlaczego wg redakcji argumenty Pani Pawłowicz są nietypowe? To, że zdolności poznawcze otaczającego świata są u Pani Spurek mocno ograniczone nie oznacza, że inni także mają klapki na oczach. Każdej istocie należy okazać szacunek ale jeżeli nie robimy tego wobec najmłodszych i bezbronnych to takie kampanie są niepoważne... czy Pani Sylwia występuje z podobnymi transparentami w obronie dzieci? Posłanka Pawłowicz kolejny raz obnaża obłudę proeuropejskich, tęczowych elit.

            Czytaj także